Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
Image Hosted by FotoZrzut.pl Cichosza o smaku owocowym.

 Wychodząc na powierzchnię, trzymali się za ręce. Ręka to fajna sprawa. Nie angażuje specjalnie osoby, która ją daje, a bardzo uspokaja tę, która ją otrzymuje.





Nigdy się Ciebie nie pozbędę, mam przeczucie, że już tu zostaniesz..





oboje nosimy klasyczne conversy,
czerwone marlboro wyżera nam płuca.





są sprawy niezatapialne w alkoholu.





Sprawdziłam wszystkie obce alfabety
By rozszyfrować język, który znam
Ty ciągle mówisz do mnie krzyżówkami
A migi zasłoniła gęsta mgła.





mieszają mi się wieczory i ranki,
nikt z nas nie ma zegara zamiast serca.
niech ktoś zadzwoni i uprzedzi jeśli świat miałby się zaraz skończyć.





ja jestem jakby na baterie, na ciepło, na spojrzenie, na uśmiech, na magię słów.

 



Umrę ci kiedyś.
Oczy mi zamkniesz.
I wtedy — swoje
Smutne, zdziwione,
Bardzo otworzysz.





Teraz jest czas dla mnie aby otworzyć nowe drzwi





coś mi mówi, tłumaczy,
ale ja nic z tego nie rozumiem.
przymrużył mi oczy na wszystko.





Czarna jak aksamit zna wszystkie zakamarki Francji
Nawet jej kot pachnie truskawkowo
Czarna jak aksamit zawsze jest gotowa by tańczyć





znudziło mi się już bycie planem B.





rymuję dotyki i spojrzenia, układam melodie z oddechów,
kadruję wzrokiem Twoje spojrzenie spragnione.





Odchodziła w zamierzonym pośpiechu.
Wymyśliła sobie, że tak będzie mniej boleć.
Albo jeśli nie mniej, to przynajmniej krócej.





Czasem lustrujesz mnie, idziesz zbyt daleko przede mną
Wołam cię, nie możesz usłyszeć co mówiłam.




unusual-you 31/01/2011 17:56:53 [komentarzy 2] Komentuj

 Słuchanie milczenia nie jest trudne ... szczególnie wtedy kiedy się milczy na ten sam temat.

 

 

 

 

Tak, jestem, załóż się, że jestem
nikim gorszym od najlepszego jakim moge być.

 

 

 

 

życie. życie nas zniszczy.
oderwie od prawdziwego szczęścia.
na swoją korzyść
zrobi z nas marne kukiełki
wiszące na nitkach niedorzeczności.

 

 

 

 

nie istnieje wystarczająco dużo czasu, aby ukryć za te oczy żal.

 

 

 

 

Moja mama zawsze siadała obok mojego łóżka i mówiła:
„ gdybyś jutro miała się już nie obudzić
Byłabyś zadowolona z tego co zrobiłaś?
Bo jeśli nie, to lepiej weź się za siebie”

 

 

 

niestety , jesteśmy dalej pustym echem wczorajszej głupoty.

 

 

 

 

z kochanka zrobiłam Boga
a teraz sama ukrzyżowana
umieram za jego grzechy.

 

 

 

 

spraw by zastanawiali się dlaczego wciąż się uśmiechasz.

 

 

 

 

'Ja, egoista, biorę Ciebie, moja naiwna ofiaro, za męża i ślubuję Ci, że w dobrej i złej doli będę się troszczyła wyłącznie o siebie i że nie opuszczę Ciebie tak długo, jak długo będzie mi z Tobą wygodnie'

 

 

 

 

…a ranek umarł
A słońce zostało aresztowane.

 

 

 

I nie było świtu. Zimę spędzę pod lodem,
znajdziecie mnie wiosną, powiecie, że się zmieniłam,
że jest w moich oczach wyraz, którego nie było.





i nagle stała się tragiczną postacią, która rozpaczliwie potrzebowała odrobiny czułości, albo przynajmniej mocnego drinka.

 



- co robisz?
- uczę się. może piję. może się zabiję.






Ja byłem najcichszy. Nie próbowałem z nikim nic nawiązać, ale w ogóle taki jestem, że wolę bardzo chętnie nic nie mówić. Nie dlatego, że nie mam nic do mówienia, odwrotnie, bardzo odwrotnie, ale komu mówić, komu opowiadać, kto na to zasługuje? Dlatego wolę już słuchać chociażby.

 

 



 

Nastroje zmieniała częściej niż sukienki. Pełna gama z przewagą odcieni szarości i czerni. Później nauczyła się nakładać na usta uśmiech, jak pomadkę. Różne kolory, na różne okazje. Mówili, że duszę ma równie piękną jak twarz. Nie znali jej.




unusual-you 29/01/2011 14:12:17 [komentarzy 1] Komentuj

sama świadomość, że jesteś by mi wystarczyła.
samo to, że na mnie patrzysz.
samo to, że po prostu czujesz, że ja czuję.

 

 

 

 

Co to jest miłość? To spacer podczas bardzo drobniutkiego deszczu… Człowiek idzie, idzie i dopiero po pewnym czasie orientuje się, że przemókł do głębi serca.

 

 

 

 

niektórych rzeczy nie da się ogarnąć rozumem, więc trzeba mieć je w dupie.

 

 

 

 

Klnij głośno na miłość, niech anioły cię usłyszą,
niech Bogowi będzie przykro.

 

 

 

 

byłam na wyciągnięcie ręki, ale Ty zawsze sięgałeś dalej.
chodziłam tak z kąta w kąt
i czekając na Ciebie wymyśliłam jeszcze kilka kierunków świata.






mogłabym być słodka i nie rzucać się wcale,
i gdybym była ciastem, wylizałbyś talerz.
Jak się człowiek przyzwyczai, że nie dostaje tego, czego pragnie, to stopniowo sam już nie wie czego naprawdę chce.





Polej mi.
Opowiem Ci.





wciąż bujam się z tymi samymi ludźmi
i nadal jesteśmy tylko grupą
kompulsywnych pijaków,
którymi byliśmy za dawnych lat.

 

 

 

bierz, do diabła, tę przyszłość za fraki, wyduś z niej to, czego chcesz.

 

 

 

 

kwiecień chcę... i maj.
teraz, zaraz, już!

 

 

 

 

Ale rozejrzyj się. Rozkoszuj się tym. Bo to jest to. To wszystko może zniknąć jutro.

 

 

 

 

Czy zdarzyło ci się w dłoniach ukryć twarz
Bo wokół z ludzi nie rozumiał nikt?'

 

 

 

 

Może będziesz wiedział, kiedy to zobaczysz
Może jeśli to powiesz, pojmiesz to
I kiedy to znajdziesz, zatrzymasz to.



unusual-you 27/01/2011 17:43:28 [komentarzy 2] Komentuj

 

Czasami spotykasz na swojej drodze osobę ktorej nie należy wkurwiac. To ja.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Największym niebezpieczeństwem w naszym życiu są nasi bliscy. To właśnie oni najdotkliwiej ranią, bo doskonale wiedzą, gdzie uderzyć, żeby bolało.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Żebyś tracąc mnie poczuł, że tracisz wszystko.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

To pewnie zdarza się kazdemu, kiedy dorasta. Odkrywasz, kim jesteś i czego pragniesz, a następnie zdajesz sobie sprawę, że ludzie, których znasz od zawsze widzą rzeczy inaczej niż ty. Toteż zachowujesz cudowne wspomnienia, ale życie toczy się dalej.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nie staraj się ratować czegoś, co Cię niszczy.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Słowa, które wypowiadasz
Gry, w które ze mną grasz - Brudna magia

 

 

 

 

 

 

 

 

Uwierz mi, nie chcesz tego, bo kiedy znajdziesz już tą właściwą osobę, pierwszy pocałunek... jest wszystkim.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pocałunki są mową miłości, więc może wpadniesz i się wypowiesz?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jestem śpiącą królewną,
tęskniącą za światłem dnia.
Zamknięta pod powiekami.
Cała zamarłam w wielkim oczekiwaniu na coś,
co może nigdy nie nastąpić.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Stan z lekka tylko samobójczy .

 

 

 

 

 

 

 

 

 

a na imię mi chwila
jedna z wielu.

 

 

 

 

 

 

 

 

modlę się o lato,
o słoneczny humor, mój dobry Boże.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

są minuty kiedy mi się to moje życie podoba
długie godziny kiedy go nienawidzę
i sen

 

 

 

 

 

 

 

 

 


- Nie lubię słowa kiedyś.
- Dlaczego?
-Bo k i e d y ś to zaszyfrowane n i g d y.









Kiedyś zniknę. Nie przestanę czekać. Ty po prostu nie będziesz wiedział, gdzie mnie szukać.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tysiąc powodów by uciec , milion by nie wrócić.




 

Rozsądek podpowiadał, że to jedna z tych zbyt dużych przepaści, zbyt odległych krańców by dało się znaleźć dla obu wspólny punkt zaczepienia. Szeptał, że lepiej zbyt wcześnie, niż za późno zawrócić. Ale nie mówił nic o tym, czy wbrew sobie może być lepiej.
Nie mówił nic o wspólnej ciszy co pozwala pokonać przepaść.

 




unusual-you 26/01/2011 17:16:45 [komentarzy 5] Komentuj

I przychodzi taki moment że zaczynasz potrzebować mężczyzny, nie chłopca.

 

 

 

 

imię napisane na wypolerowanej skale
złamane serce o którym zapomniał świat

 

 

 

 

 Nigdy więcej nie zakłóciła żadnego przyjęcia. Zapraszana, przychodziła. Nagle zauważali, że jej nie ma. wychodziła, nie mówiąc nic nikomu, i wracała w największym pośpiechu, najczęściej taksówką, do domu, aby położyć się na swojej poduszce i płakać w spokoju.
Bo ona tak naprawdę chciała tylko pić i tęsknić. I umrzeć czasami chciała. Najlepiej na atak wspomnień.

 

 

 

 

"-Nie mogę - odpowiedział - Nie mam serca"





Wystarczy, że trochę ze mną pomilczysz,
Świadomość, że siedzisz obok mnie będzie piękna.

Uczę się. Idzie mi świetnie.
10 sekund książka. 5 minut Facebook. 15 min zupa. 10 sekund książka...






Była dla niego ważna chociaż nigdy jej o tym nie mówił. Nie musiał. Czuła to.




Cisza nie wydawała się tu zupełnie martwa i to właśnie budziło niepokój..
Miała w sobie coś zawieszonego, nie dokończonego, nie załagodzonego..





wiesz co myślę?
że jesteś wrzodem na dupie. xD

 

 

 

chciałam, ale on mi na to nie pozwolił.
chciałam.

 

 

 

 

Uśmiechała się. Bawiła się wszystkimi.
A tak naprawdę nie umiała o nim zapomnieć.

 

 

 

 

nie my czy ty i ja
bo ja
sama ja.

 

 

 

 

Chcesz wkroczyć w mój świat, zabłądzić w nim
Jestem zmęczona bieganiem, przejdźmy się chwilę.

 

 

 

 

jestem salą balową, zuchwałym brzmieniem
sprawiam, że śnieg spada pod twoje stopy
nie jesteś sam, ja tam będę
powiedz tylko, kiedy chcesz iść.




unusual-you 25/01/2011 16:48:45 [komentarzy 0] Komentuj

nie zasługujesz na mnie
nie zasługujesz na takie oczy.

 

 

 

 

I nagle wszystko stało się jasne. Magiczny świat okazał się lśniącą,
plastikową powłoką, która skrywała w swoim wnętrzu nasze lęki
i chorobliwą tęsknotę za tym, co było i jeszcze może się wydarzyć.

 

 

 

 

miałam Cię
to nic, że tylko na chwilę.

 

 

 

 

Widziałem łzy mężczyzny, widziałem go krzyczącego
przerażonego stratą kobiety którą kocha.

 

 

 

 

'nadzieja to patologia okresu dojrzewania,
tak samo jak trądzik i buzujące hormony'

 

 

 

 

jesteś, jesteś. dobrze myślę ?
czuję Cię. to chyba prawda ?

 

 

 

 

i nagle skończyło się to, w co wierzyłaś i kochałaś...
dziki niósł cię wiatr, upuścił cię nagle
uderzyłaś, a ufałaś mu tak.

 

 

 

 

nagle jesteś kimś,
ale już za chwile niczym.

 

 

 

 

W wyobraźni widzę jej długie rzęsy, dołeczki, kształtny nosek i kontur ust.
Pielęgnuję jej wspomnienie, jak pielęgnuje się delikatny kwiat.
Zabiera mi to całe dnie.

 

 

 

 

nie wymagam,
nie proszę.
mam tylko nadzieję.

 

 

 

 

przejdę przez wiele bezsennych nocy, w których zastępujesz mi piękny sen
spamiętam wszystko, czego wyobrazić sobie nie mogę
zdenerwuję się tylko na worki pod oczami

 

 

 

 

jesteś najpiękniejszym nieszczęściem, jakie spotkałam.

 




unusual-you 24/01/2011 16:53:08 [komentarzy 0] Komentuj

POWRÓT NA STARE ŚMIECI^^

Coś mnie kusi żeby jeszcze cos pozmieniac... chciałam zmienic strone aleeee sie rozmysliłam bo szkoda mi tych miesiecy prowadzenia tutaj tego bloga więc niech zostanie tak jak jest moze sama zrobie jakis szablon jesli mi sie uda ;)jezyk

Emily.


 

Zazdroszczę ci.
W każdej chwili
możesz odejść ode mnie.
A ja od siebie
nie mogę.

 

 

 

 

miłość wcale nie wyszła. śpi za ścianą.

 

 

 

 

uwielbiam słowo nie .
uwielbiam mówić ci nie .
uwielbiam gdy pytasz dlaczego .

 

 

 

 

Jak szybko może minąć rok.

 

 

 

 

nie potrafię inaczej. nie umiem.
muszę ciągle biec, uciekać, chować się pod kołdrą, tulić do ścian.
to strach.

 

 

 

 

 gdy miłość w końcu zajrzy Ci w oczy, zapragniesz nie ruszać powiekami.

 

 

 


Czasami zastanawiam się, gdzie jestem.
Kim jestem. Czy pasuję tu ?

 

 

 

 

lubię wszystko, co wyraźne i intensywne,
co można włożyć do ust i poczuć od razu, jak się robi gęsto w głowie.

 

 

 

 

karmimy się odgrzewaną nadzieją na jednorazowych talerzykach.

 

 

 

 

to że Cię nie ma nie wywołuje u mnie depresji.
w głębokie załamanie nerwowe wpadam dopiero wtedy gdy zdaję sobie sprawę, że nigdy już Cię nie będzie.

 

 

 

 

nie wypełniony tobą
mój pokój się nie kończy
nie ma ścian
ani okien
mój niepokój o ciebie
ogromnieje
czcionkami maszyny śledzę
urwany rytm twoich kroków
i jestem bezsilna
i nie umiem ani pisać
ani kochać.

 

 

 

 

jestem niegrzeczną Alicją i gonię białego króliczka. tak, całego z kokainy.

 


 



unusual-you 23/01/2011 21:56:34 [komentarzy 3] Komentuj

A on stoi tam
i pali papierosa.
I jest cholernie śliczny.

 

 

 

Nie ma lekarstw na to, co siedzi w kobietach.

 

 

 

od dzisiaj daje zyciu
wolną rękę, niech robi ze mną co zechce.

 

 

 

 

nie podskakuj ,
nie cwaniakuj .

 

 

 

 

jedno dmuchnięcie
i opadam, gasnę, umieram.

 

 

 

 

kocham wolność
i sen od dotyku do dotyku.

 

 

 

dear 2011, i believe in you.

 

 

 

 

Każdy człowiek szuka swojego miejsca na świecie,
miejsca, gdzie czułby się tak dobrze, jak u Tiffany`ego.

 

 

 

 

Zabierasz ostatni oddech tej nocy,
gorące powietrze z mych ust,
zamykasz je w dłoni, mówiąc, że to pamiątka.

 

 

 

 

za plecami uśmiech,
dym z papierosa,
głos który podpowiada,
że nie ma sensu Cię kochać.

 

 

 

 

I może to nie jest mój weekend, ale to będzie mój rok

 

 

 

 

On lubi moje buty Chloe, torebkę Betsey.
Oh jest słodki.
Lubi mój łańcuszek od Marca Jacobs'a, cienie od Prady..
Jak on się nazywa? On jest moim ostatnim dodatkiem.

 

 

 

 

jeśli miłość byłaby książką, spotkalibyśmy się na pierwszej stronie.

 

 

 

 

Prawda jest taka, że wszyscy Cię skrzywdzą.  
Musisz tylko potrafić odróżnić tych,
dla których warto cierpieć.

 

 

 

 

słowo "lojalność" wyszło z użycia.




unusual-you 21/01/2011 15:38:43 [komentarzy 0] Komentuj

Mam mega duzo nauki;/ obiecuje ze notka pojawi sie jutro a nawet dwie! :*

dzis moge zyczyc wam dobrej nocki.. ja jeszcze pogwałce ksiązke od matmy ;x ostatnio ja lovciam i zyc bez niej nie moge a nawet jesli moge to nie moge hehe bo musze.

Masz w domu gacie w księżyce? Bo masz dupę nie z tej ziemi.

 

 

 

 

musi tak być i nie będzie inaczej.

 

 

 

 

rób albo nie rób, ale nie próbuj. prób nie ma.

 zapowiada nam się ciężki tydzień
trzeba będzie się więcej przytulać.

 

 

 

 

zapomniałam już, ale czasami wciąż widzę jego twarz, kiedy jestem sama.

 

 

 

 

pragniemy siebie nocą
z oczami dziwnie drżącymi.

 

 

 

 

 Kaleczą się i dręczą milczeniem i słowami jakby mieli przed sobą jeszcze jedno życie.

 

 

 

 

boisz się czasem tego, czym się stajesz?

 

 

 

 

Właśnie poznałam wspaniałego mężczyznę! Jest postacią fikcyjną, ale przecież nikt nie jest doskonały.

 

 

 

 

Ty, ja, księżyc. Czaisz, mała?

 

 

 

 

Jestem zgorzkniała, i można pomylić to z mądrością.

 

 

 

 

była sobie księżniczka.
przyszedł księciunio, zgwałcił jej uczucia, pierd.olnął nimi o ścianę, podniósł, rzucił jeszcze raz, rozdeptał i uciekł gdzie pieprz rośnie.

 

 

 

 

Samotności! jakaś ty przeludniona!

 

 

 

 

też nie śpisz? kochaj się ze mną.



unusual-you 20/01/2011 22:28:51 [komentarzy 1] Komentuj

To nie był czas na całowanie, nie trzymaliśmy się za ręce i nie patrzyliśmy sobie w oczy. To nie był czas na kochanie.

 

 

 

 

Kazałeś zmrużyć palce, pozaciskać oczy w pięści, a strach sam zaczął nosić twoje imię.

 

 

 

 

dzisiejszą miłość wyrażają te dwa znaki: ;* - podbite oko i zaklejone usta. ahahaha

 

 

 

 

popsuło się między nami
niczym się cokolwiek zaczęło.

 

 

 

 

Lepiej tęskni się gdy wiadomo, że to nie był ostatni raz.

 

 

 

 

niby wiedziała, że tak to
się skończy, a jednak zaskoczona.

 

 

 

 

Dławi mnie dzisiaj mój strach, jak niedokończony wiersz. Pogoda smutna i deszczowa, brak głębokiego oddechu. Już nie jestem odpowiedzialna za moje szaleństwo. Każde cierpienie ma sens. Nie każdy dochodzi do jego istoty.

 

 

 

 

czerwona szminka i pruderyjny zapach. moja za-je-bi-stość.

 

 

 


Nie bójmy się swych ciał. Niech się nasycą głodne oczy.

 

 

 

 

wyczekuję spadające gwiazdy,
może jedna spadnie, uderzy mnie w głowę
i może zmądrzeje, co do Ciebie.

 

 

 

 

jestem w ciężkim stanie domowej narkozy.

 

 

 

Już nie wierzę w mikołaja, w miłość, w przyjaźń, w wódkę która pomaga zapomnieć o wszystkim.
Wierze tylko w siebie, bo wiem że sama siebie nie zranię.Wiem że nie będę cierpiała.
Od dzisiaj, żyję dla siebie.

 

 

 

 

Nie szukaj szczęścia tam gdzie cie nie chcą .

 

 

 

 

a jakby szczęście miało nogi,
ciekawe do kogo by pobiegło.

 

 

 

 

 

Spójrz, jak na Nią działasz. Patrz tylko, jak ją zmieniasz.




unusual-you 18/01/2011 18:40:44 [komentarzy 0] Komentuj

Ludzie nie wiedzą naprawdę, ile obojętności jest w nich i jak bardzo obojętne może się wszystko stać pewnego dnia; i dobrze, że nie wiedzą.

 

 

 

 

od zawsze byłam trochę zazdrosna o życie innych.

 

 

 

 

 

 

przyjmuję oto postawę pt. "wdupiemająca".

 

 

 

 

Czasami bywa dziecinna:
ciągle zadaje pytania
Kiedy? Po co? Dlaczego?
i nie wystarczą jej tłumaczenia
że tak wypada
tak trzeba.

I wtedy też jest sobą
jak małe dziecko
świeża, naiwna i ufna...

 

 

 

 

Jestem na kacu, przesadziłam z nadzieją, i optymistycznymi wizjami.

 

 

 

 

Towarzyszył jej, swój własny cień.
Nieodłączny przyjaciel.

 

 

 

 

'Widzisz to Boże i nie grzmisz,
wiem, polski język
i Ty 'nie anderstend dys'

 

 

 

faceci dorastają do szóstego roku
życia, później rośnie im już tylko jedno...
chociaż nie zawsze.

 

 

 


Jestem źródłem wszystkiego co złe, ale możesz mnie nazywać ciasteczko.

 

 

 

 

Nadziejko ja wiem, że ty chcesz dla mnie dobrze.
Ale powiem to jak najdelikatniej:
spier.dalaj.

 

 

 

 

twoje koszule
i moje bluzki
nigdy razem
nie wisiały
w tej samej szafie
nigdy razem
nie leżały
koło siebie
na jednej półce
ale kiedyś
spotkały się
zdziwione
jedna na drugą
w bezładzie
rzucone
na podłogę.

 

 

 

 

moje imię musi dobrze smakować : ciągle jest w czyichś ustach.

 

 

 

 

nie zrobię scen bądź spokojny,
mam w zwyczaju kochać po cichu.

 

 

 

 

widzę, że życie często lubi
kopać ludzi w dupę
i ich zniechęcać do życia.




unusual-you 17/01/2011 23:02:00 [komentarzy 0] Komentuj

  Przybiegła przerażona i objęła mój krzyk ramionami, chcąc go nakryć jak pożar i stłumić w fałdach swej miłości, zamknęła mi usta ustami i krzyczała wraz ze mną.





latarnie spuściły głowy, poszły spać,
patrzę, jak na moją miłość pada śnieg.





"Zawsze wierzyłam, że prawdziwą inspirację do życia czerpie się z alkoholu. Dobrego alkoholu."





Oddychaj cichutko, nie rób hałasu,
zaśnij wieczorem, obudź się ze słońcem,
jesteś jasna jak świt i czysta jak powietrze.





mówiłeś, że zawsze chciałeś sypiać z wariatką.





Jutro - jutro jest daleko
Jutro, jak mówią zarezerwowane dla marzeń.





Dotykaj i dokuczaj mi , mów do mnie.





Mówili:
-Masz za duże stężenie kofeiny we krwi,
a za mało wyrazistości w życiu.”
Powiedziałem:
-Dajcie mi spokój, bo nic mi nie jest, tato.
Jestem po prostu zaskoczony byciem wciąż samotnym...






jestem mocna jak wódka, dlatego kręci Ci się w głowie.





próbowałam być cicho,
wstrzymałam oddech, stopy stawiałam bezszelestnie niczym kot,
ale serca nie potrafiłam uciszyć...






Do widzenia, powiedział
Znalazłem coś nowego.





wiesz, serce jest jak mandarynka: można je obrać,
a później pachną palce.






nie chciałam
spać
by wciąż czuć
zapach
by zapamiętać
każdą sekundę
mimo że
podobno
nic mnie to
nie obchodzi.






czyli ideały też potrafią
robić w chu.ja






doszłam do wniosku,że jednak nie posiadam już żadnych uczuć. nie stać mnie już na coś takiego jak czułość,miłość,dawanie poczucia bezpieczeństwa. zostałam okradziona z emocji..

 



unusual-you 15/01/2011 18:23:34 [komentarzy 4] Komentuj

... że kiedyś zbudujemy zamki z piasku trwałe,
a niebo posłuży nam za dach nad głową.



twoja chamskość uzasadniona słowami
'nie chcę żebyś robiła sobie nadzieje'
jakiś ty wielkoduszny...!






 Ja wcale nie upadam, czasem tylko jestem trochę słaba. Ja wcale nie czekam, czasem tylko lubię usiąść przy oknie. Ja wcale nie kłamię, czasem tylko próbuję zmienić prawdę. Ja wcale nie wspominam, czasem tylko myśli biegną w złą stronę. Ja wcale nie myślę, czasem tylko nie mogę zasnąć. Ja wcale nie tęsknię, czasem tylko czuję się samotna.






Lubię patrzeć na to co dla mnie niedostępne, lubię marzyć, wymyślać, wyobrażać. Snów nikt przynajmniej mi nie odbierze.





I czasem wydaje mi sie ze wszyscy w około wiedza co on naprawde o mnie mysli... tylko ja głupia nie.






 Idąc do Ciebie, pewność siebie zawsze zostaje w tyle.



nadeszła już pora,
żeby to wszystko rzucić
i trochę o s z a l e ć
najbardziej dokładnie,
jak tylko się da.





przepraszam, że jak Ty nie umiem tak perfekcyjnie rżnąć ludzkich marzeń.





 Jeśli kiedyś zdecydujesz się być dla mnie kimś bliskim pamiętaj, że z mojego serca nie ma wyjścia. Nawet jeśli mnie opuścisz, to w sercu na zawsze zostanie Twój ślad, jakaś cząstka Ciebie.
I nieważne czy będziesz chłopakiem, przyjacielem czy przyjaciółką.

 

 

 

Szukam kogos kto bedzie zapierał mi dech w piersiach za kazdym razem jak usłysze jego imie.

 

 

 


Co ona miała w sobie takiego, że ludzie których tak bardzo kochała, znikali jakby nagle rozpłynęli się w powietrzu?

 

 

 

 

odpychanie od siebie ludzi, podejmowanie błędnych decyzji, rozpieprzanie sobie życia - to dziedziny w których osiągnęłam mistrzostwo.

 

 

 

 

Twoja nieobecność jest jak tłumy ludzi. Wszędzie jej pełno.

 

 

 

 

jestem za blisko, żeby Ci się śnić.
Ty zaś za daleko, żeby zrozumieć co czuję.




unusual-you 14/01/2011 22:57:13 [komentarzy 0] Komentuj

Bo ja dla nikogo nie jestem numerem jeden, kimś absolutnie najważniejszym, kimś dla kogo budzi się rano, kimś o kim się marzy, z kim chce się być non stop. Jestem tylko sobą. Tylko.

 

 

 

 

Wpychasz mnie w stan zagrożenia,
Bo co jeśli ja będę na tak, a ty jednak na nie??

 

 

 

 

uwielbiam tego pana 'ja-tu-jestem-więc-tu-jest-świat'.

 

 

 

 

Zamieszkam w domku z piernika.
Zjem czekoladowy kominek i herbatnikowe mebelki.
Łyżeczką pochłonę galeretkowe okienka.
A potem pójdę grzecznie spać.

 

 

 

 

Ej, bądź kowbojem, i powiedz do niej „kotku".

 

 

 

 

Otworzyłam oczy i w końcu zrozumiałam
Dzisiaj, dzisiaj jest za późno
Gaśniesz
.

 

 

 

 

Zawsze wiedziałaś, jak ich zostawiać, by pragnęli więcej.

 

 

 

 

była noc - pamiętam - ciepła i cicha. Pamiętam wszystko, a tak bardzo
chciałabym zapomnieć, uwierzyć, że to był tylko sen.

 

 

 

 

za rok, za rok czy coś koło tego
już nie będzie nocy do rozpaczania

 

 

 

 

jesteśmy ssakami, tego potrzebujemy, dotykać się.

 

 

 

To już nie jest takie samo
I jestem gotowa na zmianę
No dalej, znikaj, pa pa, na razie.



 

 

wzruszyłabym się, ale tusz był za drogi.

 

 

 

nie ma nic piękniejszego niż Twoje imię
rozbrzmiewające jazgotem w mojej głowie.
boję się stracić Cię w tym światowym syfie.

 

 

 

 

Nie chodzi o to, co zrobię. Chodzi o to z kim.

 

 

 

 

im więcej myślę, tym bardziej nie wiem, o co mi chodzi.

 

 

 

 

popatrz na mój makijaż, graj z moimi włosami.
zajrzyj niżej.




unusual-you 13/01/2011 22:35:06 [komentarzy 2] Komentuj

mówisz, że musisz wyjść;
na peronie łóżka białą bielizną
macham Ci na pożegnanie.

 

 

 

 

Wspominanie tamtego lipca działa jak zimny okład na gorączkę. A kiedy nie mogę złapać tchu, myślę o tamtych nocach, kiedy nie mogliśmy spać z gorąca, a na Twojej nagiej piersi znajdowałam miejsce, żeby położyć rozpalony policzek.

 

 

 

 

pij kawę, rób głupie rzeczy
szybciej i z większą energią.

 

 

 

 

wyprowadzasz głodne dłonie na spacer po moim ciele.

 

 

 

 

sprawiasz, że wariuje,
że czuję się jak księżniczka
że oh oh
że jest tak nieprawdopodobnie.

 

 

 

 

pieprzyć to, kupimy klucz do nieba.

 

 

 

 

Jestem zmęczona. Przewijają się ludzie, rozmowy. Litery skaczą przed oczami. Nocą lampka rozgrzewa zimne powietrze i świeci na kartki książek. Chowam twarz w bladych dłoniach. Coś się kończy. A na miejsce tego czegoś przyjdzie pustka. Boję się ciszy.

 

 

 

 

przysłuchałam się rozmowie dwóch dziewczyn. rozmawiały o tym jakie papużki nierozłączki z ciebie i niej. popatrzyły na mnie dziko gdy łza spłynęła po policzku.
chyba nigdy się nie zakochały.

 

 

 

 

Za każdym razem,
gdy wspomnę na twe grzechy wobec mnie,
serce mi się kraja.
Bo było tak blisko.
Do raju.

 

 

 

 

a więc zaczyna się zabawa 'kto pierwszy na siebie spojrzy - przegrywa'?
na razie jesteś mistrzem niepatrzenia, niezauważania - ignorowania.

 

 

 

 

zobacz, co mi zrobiłeś
nie mogę być wolna, ledwo oddycham.

 

 

 

 

Co Bóg powiedział po stworzeniu mężczyzny? „Pierwsze śliwki robaczywki”' xD

 

 

 

 

nie jestem leniwa. mam zawyżone wymagania motywacyjne.

 

 

 

 

Wiem o chwilach złości, smutnych pożegnaniach
Nieprzespanych nocach, byciu na zakręcie - wiem.

 

 

 

 

nie jestem dziwna, jestem limitowaną edycją.




unusual-you 12/01/2011 20:35:55 [komentarzy 0] Komentuj

Czy my w ogóle potrafimy kochać naprawdę? Czy potrafimy, rozumiesz, odróżnić prawdziwe uczucie od tych tysięcy zakochań, które mamy za sobą?

 

 

 

 

alkohol nie sprawia, że zapominasz
on zagłusza Twoją dumę i odblokowuje serce.

 

 

 

 

Jeśli kobieta jest w trakcie okresu, przed lub po, może zachowywać się jak tylko zechce, bez względu na logikę lub normy społeczne.

 

 

 

 

milczenie to tekst, który niezwykle łatwo jest błędnie zinterpretować

 

 

 

 

Zachowujesz się jak trzylatek, który najpierw stawia babkę,a potem depcze ją i płacze, że się rozpierdoliła.

 

 

 

 

po co się martwisz jutrem? Dziś już spieprzyłeś, gorzej być nie może.

 

 

 

 

Czułam się przeraźliwie krucha, jakby można było mnie zniszczyć jednym słowem.

 

 

 

 

a kiedy ona cię kochać przestanie zobaczysz noc w środku dnia.

 

 

 

 

W sumie to czekałam długo na Twój powrót. Tylko dlaczego w ogóle mnie nie cieszy?

 

 

 

 

przyznam się - wierzę , że mogłabym być dla Ciebie.

 

 

 

 

Czasami naprawdę szczera rozmowa wystarczy. I naprawdę pomaga, na niemalże wszystko.

 

 

 

 

- Jestem przerażona.
- A czego się boisz?
- Boję się, że mogę skończyć sama. Boję się, że zawsze będę czyjąś przyjaciółką, siostrą, zaufaną, ale nigdy... wszystkim dla kogoś

 

 

 

 

Chcę zaprotestować krzykiem, tupać nogami, płakać w wniebogłosy. Ale milczę. Może w ten sposób zrozumiesz.

 

 

 

 

i sztuką jest mieć wyjebane nawet gdy pęka Ci serce .

 

 

 

 

nie muś, ale trochę chciej.




unusual-you 11/01/2011 20:18:48 [komentarzy 2] Komentuj

lubiła Go. trochę bardziej niż wiosnę, dużo bardziej niż kawę, bardzo bardziej niż innych.

 

 

 

 

Nie denerwuj się, bo złość piękności szkodzi, a Ty nie masz czym szastać. xD

 

 

 

 

dziś wieczorem zostanę w domu.
i będę tęskniła za Tobą bardziej niż możesz sobie wyobrazić.

 

 

 

 

"(...) przez całe swoje życie kuśtykam za fascynującymi mnie ludźmi, bo dla mnie prawdziwymi ludźmi są szaleńcy ogarnięci szałem życia, szałem rozmowy, chęcią zbawienia, pragnący wszystkiego naraz, ci, co nigdy nie ziewają, nie plotą banałów, ale płoną, płoną, płoną, jak bajeczne race eksplodujące niczym pająki na tle gwiazd, aż nagle strzela niebieskie jądro i tłum krzyczy "Oooo!".

 

 

 

 

A o cokolwiek chodzi, nie bierz tego tak poważnie.
Bardzo rzadko jakaś rzecz jest długo poważna.
Naprawdę. Szczególnie nocą.
Noc przesadza.

 

 

 

 

... prawie każda kobieta, odruchowo i bezmyślnie, butelkę do otwierania poda temu mężczyźnie, który jej się najbardziej podoba.

 

 

 

 

Czuję że nadszedł czas by uporządkować swoje życie , wyrzucić niepotrzebnych ludzi i iść do przodu.

 

 

 

 

Prawdziwa kobieta jest jak herbata: mocna i gorąca, jak posłodzisz - słodka, jak nie posłodzisz to pij kurwa gorzką!

 

 

 

 

Chodź, poszukamy te milion powodów, które utwierdzą nas w przekonaniu, że nie warto rzucać się pod pociąg.

 

 

 

 

Jestem bezbronna tylko wtedy, gdy schnie mi lakier na paznokciach.

 

 

 

 

Słyszę cykanie zegara,
Leżę tu w tym zaciemnionym pokoju,
Zastanawiam się gdzie jesteś dziś wieczorem.

 

 

 

 

Chcę nagle wiedzieć od którego punktu mój smutek ma sens, a radość ma swój powód. Chcę także wiedzieć do którego punktu wolno mi dojść w moich nadziejach.

 

 

 

 

Buźka w samo serducho maleńka

 

 

 

 

brakuje mi tego czaru, który przepełniałby
kąciki oczu udowadniając jak szczęśliwym może być człowiek.

 

 

 

 

Czemu te wszystkie laski na zdjęciach są takie chude, cycate, długonogie i śliczne?

 

 

 

zostawiłeś mnie samą w pustym mieście, w którym pełno jest tylko Twojej nieobecności.




unusual-you 10/01/2011 20:42:16 [komentarzy 0] Komentuj

Uwielbiam Ci odmawiać. Nie masz pojęcia, jak zabawna jest Twoja zdziwiona mina.

 

 

 

 

Jestem czasem zmęczona. Stertami niedomówień, złogami niewypowiedzianych słów, rozmowami odłożonymi na nieistniejące Potem, zdaniami urwanymi w połowie, w trzech czwartych, w pięciu siedemnastych.

 

 

 

 

Patrzysz nieruchomo przed siebie
I każdy cal ciszy pozostaje tu dzień po dniu

 

 

 

 

Nagle ogarnęło mnie przykre uczucie, że nigdzie naprawdę nie należę.

 

 

 

 

Chciałabym milczeć, odstawić i nie pamiętać, chciałabym cię odłożyć na półkę głupich wspomnień i odpracowanych błędów, chciałabym żebyś i ty milczał, odstawił i nie pamiętał, chciałabym, żeby każde słowo pomiędzy nami przestało mieć jakiekolwiek znaczenie, chciałabym przestać mieć w środku siebie infantylne, nastoletnie wodospady durnych emocji. . .

 

 

 

 

jeśli byłaś szczęśliwa z niewłaściwym,
pomyśl jak szczęśliwa będziesz, kiedy
ten odpowiedni się zjawi

 

 

 

 

Tymczasem, uśmiechamy się do siebie bardzo sympatycznie, dusząc na wylocie czułe spierdalaj.

 

 

 

 

Wiara bywa krucha.
Moja wiara w Ciebie
już dawno się rozpadła.

 

 

 

 

Są takie dni, kiedy potrzeba Twojego dotyku jest szczególnie dotkliwa.
Mrużę oczy na koci sposób, a ciało prosi się o Twoje dłonie.

 

 

 

 

mam Cię tam
gdzie światło nie dociera
ewidentnie.
od teraz.

 

 

 

 

tak bardzo chciałabym ujarzmić psychicznego demona
czającego się w mojej głowie

 

 

 

 

wciąż mnie zadziwia i intryguje kusi i obiecuje.

 

 

 

 

'Ja nie szukam w tym sensu, liczą się tylko zyski
ludzka natura najbardziej kurewska ze wszystkich.'

 

 

 

 

 

Dobry z niego chłopak...
SMAKUJE mi ;)

 

 

 

 

 

nikt na tym świecie nie ma takiego seksownego głosu jak ja , gdy mówię : spierdalaj.

 

 

 

 

Chciałam tylko powiedzieć że zepsuliśmy się, zgubiliśmy.
Że mieliśmy marzenia, plany, cele.
Ale już nie mamy nic.. Zmieniliśmy się, wewnątrz jesteśmy nikim, i tylko czasem tak jak w tej chwili, przypominamy sobie kim byliśmy, zdawałoby się nawet, że byliśmy wspaniałymi dziecmi, trochę może abstrakcyjnie podchodziliśmy do świata, ale nasza inność zmieniła się w wielki syf z którym żadne z nas nie może sobie poradzić, żadne z nas nie oczekuje zmian i żadne z nas nie chce wrócić do przeszłości, do tamtego spojrzenia, do prawdy.

 

 

 

 

jeśli Bóg jest miłością, to powinien był bardziej troszczyć się o moje uczucia.

 

 

 

 


Nie lubię tajemnic. Nie lubię wiedzieć, że nikt nie powie tego, co chcę usłyszeć. Nie lubię nie móc się spodziewać takiej reakcji, jakiej mi potrzeba.

 

 

 

 

Albo Ci zależy, albo nie. Po środku to możesz być z kolegą. Po środku to jest takie wiesz, lubię Cię, ale tak naprawdę to mam Cię w dupie.




no dalej, podejmij się mnie, no dalej

 



unusual-you 9/01/2011 22:11:15 [komentarzy 0] Komentuj

wcale nie czuje się świetnie z myślą, że
wczoraj i jutro i przedwczoraj i na zawsze
będę zasypiać ze śmiertelnym strachem.






Jestem tylko kimś tam. Nie znaczę zbyt wiele.






upadniemy kiedyś bardzo nisko
tańcząc pogo i wylewając przy tym resztki alkoholu,
który tak naprawdę jest tylko po to żeby zabić naszą nieśmiałość
a potem by móc zapomnieć o tym co było tak pięknie nierealne






borę to co daje mi czas, los i życie
i nawet jeśli to jest gówno, zgoda
lepsze to niż nic.





Świat iluzji i złudzeń. Teatr umysłu, burdel podświadomości na najwyższym piętrze abstrakcji.

 

 

 

 

 

 

ufałam ci, mój błąd

 

 

 

 

 

Mówisz 
słowa nie wyrażą 
Patrzę na ciebie 
ze smutkiem 
Ja znam słowa 
które jak atropina 
rozszerzają źrenice 
i zmieniają kolor świata 
Po nich 
nie można już odejść
Czy mogę dać ci siebie 
jeżeli nie umiesz powiedzieć 
co czujesz 
kiedy oddaję ci usta







dziś przedmioty martwe bliższe niż osoby dobrze znane.

 

 

 

 

 

 

mocny alkohol drapał gardło,
i szlug po szlugu
opowiadałeś mi jak boisz się żyć.

 

 

 

 

 

 

a On widział w niej sens, i nie chciał żadnej innej, choć ona nie była aniołem.

 

 

 

 

 

ooops!

 

 

 

 

 

Po raz kolejny nie potrafię zasnąć.
Nie wiem jak długo tutaj leżę.

 

 

 

 

 


jestem tylko kobietą, w genach mam zapisaną wiarę w szczęśliwe zakończenia.

 

 

 

 

 

 

Za firanką świat, który znam od lat
Zawsze taki sam, kiedy wstaję.

 

 

 

 

 

się odechciewa się .

 

 

 

 

 

chcę widzieć jak ci zależy
pokaż oczy
 




unusual-you 8/01/2011 18:07:32 [komentarzy 0] Komentuj

 wkurwiasz mnie swoich zachowaniem i jebniętym myśleniem, rozwalasz mi po prostu system bejbe. oby tak dalej to z łatwością powiem ci miłe PIERDOL SIĘ.





bo fajnie niech będzie, chujowo już jest.






kobieto, nie płacz.







Gdyby kobiety rządziły światem, to nie byłoby wojen. Byłaby tylko kupa zazdrosnych krajów nie odzywających się do siebie.







nie sposób nie zauważyć braku sensu.






Czasami istnieją magnetyczne zauroczenia... trudne do zrozumienia, i jeszcze trudniejsze do uniknięcia.





 -ale Ty schudłeś! jak Ty to robisz?
-Stosuje dietę ŻKM
-ŻKM?
-ŻRYJ KURWA MNIEJ!
” ahahaha 







ja pieprzę, tak tego pragnę, że aż nie mogę na to patrzeć...






"Wtedy właśnie dopadł ją smutek. Był gęsty i mokry jak burzowa chmura.
Zatapiał wszystko, wszystko przenikał, nawet bezużyteczność, którą czynił
jeszcze bardziej bezużyteczną.. Pożerał wszystko od wewnątrz.."






Już za dużo najadłam się wstydu i upokorzenia. Generalnie jestem na diecie.






Przecież nigdy nie liczyłam na to, że on zechce na mnie spojrzeć, ale co zrobić z głupim sercem?







  Tęsknię. Nie wiem, za czym dokładnie. Rozpoznaję w sobie tęsknotę. Po prostu.







raczej będę po prostu sama,
bo wiem, że nie mogę mieć ciebie






naprawdę chciałabym z tobą rozmawiać, ale myślę, że cię irytuję.






uwielbienie przerodź w miłość.
nic więcej.







mimo wszystko, dziękuje że mogłam to przeżyć.



unusual-you 7/01/2011 14:18:12 [komentarzy 0] Komentuj

nie czuj się samotna w tym co robisz,
ktoś na świecie w tej samej sekundzie
robi to samo co Ty i pyta Boga po jaką
cholerę.

 

 

 

 

 

 

pustym wzrokiem, patrzę na siebie nagą w lustrze,
dostrzegam każdy ślad Twojej dłoni,
słyszę każdy Twój szept,
czuję Twoje ciepłe usta na zimnej szyi.

 

 

 

 

 

 

wiem, że chowasz się za swoimi słowami
ale jest dobrze, ja też to robię.

 

 

 

 

 

 

widziałam Cię we śnie,
w ciemności poznawałam twoje ciało
i czułam ciepły oddech nad lewą piersią.

 

 

 

 

 

 

Wywróć mój świat sobą,
zgwałć go swoimi myślami.

 

 

 

 

 

 

On mnie dołuje.

 


 

 

 

 

 

za każdym razem, gdy po ciebie sięgam,
wyślizgujesz mi się pomiędzy palcami.

 

 

 

 

 

 

 

pogubiłem się już w liczbie rozczarowań.

 

 

 

 

 

 

budzę się czasem rano z sercem pełnym nadziei
i ubieram starannie jak na jakieś spotkanie,
wierząc, że zakochasz się we mnie
na rogu ulicy.

 

 

 

 

 

 

Wita mnie tysiąc pytań bez odpowiedzi.

 

 

 

 

 

 

Marzę o wczorajszym dniu
Fantazja jest moja.

 

 

 

 

 

 

 

nie mam mocy kiedy nie możesz się zebrać
i powiedzieć, że tak bardzo mnie pragniesz.

 

 

 

 

 

 

 

bądź, stwórz niebo nad czubkiem mojej głowy

 

 

 

 

 

 

nie, superdziewczynki nie płaczą
-one obsesyjnie mierzą talię.

 

 

 

 

 

 

więcej niż przyjaźń, mniej niż miłość.

 

 

 

 

 

 

upierasz się, że to ja robię w tyłu krok
choć Ty nie wykonałeś nawet tip topa
w mym kierunku.




unusual-you 6/01/2011 14:17:35 [komentarzy 0] Komentuj

 znowu nadchodzi zły czas. zimna kawa, smutne piosenki. rozpierdol totalny, brak motywacji i siły. a tyle jest do zrobienia.

 

 

 

 

 

 


''zapach. cecha zbioru cząsteczek zawartych w powietrzu,
docierających do zmysłu powonienia.
Ulotność, której nie zapamiętujesz.
Trwająca w jakimś miejscu i czasie, dłuższą bądź krótszą chwilę. (...)
A teraz pomyśl ile razy w życiu zatrzymały się Twoje myśli,
kiedy stanąłeś nagle na chodniku,
czując dokładnie to, co już gdzieś, kiedyś.
Byłeś pewien, że to ten sam zapach i na moment,
zupełnie bezwolnie i zadziwiająco realnie, przeniosłeś się tam, a nie byłeś tutaj.
I wiedziałeś, gdzie to było.
Wiedziałeś doskonale.''

 

 

 

 

 

 


 Tak bardzo się boję. Głównie tego, że pragnę Go za bardzo. 

 

 

 

 

 

 

 

robię, co chcę,
a jeśli budzę się rano i czuję,
że czegoś żałuję,
to wracam do łóżka
i śpię dłużej.

 

 

 

 

 

 


jesteś moją ulubioną dziką rzeczą

 

 

 

 

 

 

 

no pewnie , świetna gra. szkoda , że nie ma w niej żadnych zasad. ranisz , naprawiasz , ranisz , naprawiasz , ranisz...ona się kiedyś skończy ?

 

 

 

 

 

 

 

Może nie umiem być już ani trochę lepsza.

 

 

 

 

 

 

 

wykreślili mnie ze swego życia prędzej
niż ja zdążyłam skłamać, że mnie nie
obchodzą. tz przyjaciele.

 

 

 

 

 

 


Człowiek się nie zmienia. Po prostu z biegiem lat uczy się tak naprawdę jak być sobą

 

 

 

 

 

 

 

uwielbiam zapach kawy
i Twoich perfum.

 

 

 

 

 

 

 

przestało mnie obchodzić pańskie ‘ja lubię’,
teraz ja decyduję co robię z włosami,
jak obcinam,
jak farbuję

 

 

 

 

 

 

 

dzisiejszy dzień można nazwać końcem.

 

 

 

 

 

 

 

[...] usiłuję wymyślić stosowne przyzwoite słowo na wyrażenie moich uczuć. Jeszcze się jednak do końca nie obudziłem. Przychodzi mi do głowy tylko „kurwa”.

 

 

 

 

 

 

 

nie potrafię Cię rozgryźć i to mnie zniechęca,
nigdy nie lubiłam przegrywać, nie wiedzieć czegoś

 

 

 

 

 

 

 

  musisz mi wybaczyć , że brak mi sił , aby o Ciebie walczyć










tak uwielbiam siadać tuż przy pustce
łaskoczącej lekko moje przedramię,
to takie przyjemne.



unusual-you 5/01/2011 16:59:42 [komentarzy 0] Komentuj

Czujesz jak nasz lekki oddech kręci
wiry, a nasze usta wywołują
wyładowania atmosferyczne. tego
przyjaźnią nie można nazwać nie?

 

 

 

 

 

 

 

 

Trudno dziś o ramiona
w których będzie się
czuć bezpiecznie .

 

 

 

 

 

 

 

 

jak moda w Paryżu, jak lato, jak rok pełen wrażeń przeminie i Twoja ekscytacja.

 

 

 

 

 

 

 

nie mówiłam uśmiechem
bo uśmiech
wypadł na ostrym zakręcie
zniknął.

 

 

 

 

 

 

 

nie służy nam udawanie

 

 

 

 

 

 

 

obyś sobie poradził z tym,
że nigdy nie dowiesz się wszystkiego..
o mnie, o tym co widzę, w co wierzę.
jak oddycham, kiedy płaczę.

 

 

 

 

 


 

Melancholijne myśli znowu zawładnęły
mój obciążony od rozmyślań umysł,
zaczął on z wolna rosnąć, rosnąć i rosnąć,
aż w końcu eksplodował. Odbudował się
kiedy krzyknęli w końcu " słyszysz?".
Stać było mnie by powiedzieć tylko " tak, tak"

 

 

 

 

 

 

 


Chodź. Na herbatę. Na kawę. Na papierosa. Na film. Na łóżko. Na ciastko. Na kanapkę. Na kakao. Na czekoladę. Na pocałunek. Na przytulanie. Na mnie. Na seks. Na ciało. Na muzykę. Na deszcz. Na spacer. Na śnieg. Na rower. Na zdjęcia. Na chwilę. Na minutę. Na godzinę. Na zawsze.








pamiętaj, nie odchodź bez mojej woli.
jeśli nie powiem 'idź już'
będziesz musiał zostać.

 

 

 

 

 

 

 

okłamałam się, by zrobić z tego coś znośnego

 

 

 

 

 

 

 

 

kładę się z nadzieję, że zasnę,
bez uśmiechu na twarzy, grymasu,
bez czarnych myśli,
bez własnej dłoni na piersi.
z tobą, choć Ty tylko
w głowie.

 

 

 

 

 

 

 

 

na przeciwko twoich ust - to właśnie tam powinny być moje

 

 

 

 

 

 

 

3 dni marzeń,
14 dni wrażeń,
5 dni roztrzęsienia,
X dni zapomnienia
- to jakieś nie matematyczne.

 

 

 

 

 

 

 

 

I będziesz czekał nawet
wtedy gdy powiem "nigdy"?

 

 

 

 

 

 

 

 

Nie ma we mnie nic,
nie ma we mnie nic,
nie ma we mnie nic,
nie ma we mnie...
nic.

 



unusual-you 4/01/2011 18:49:05 [komentarzy 0] Komentuj

najbardziej lubię drogę, drogę do Ciebie,
pośród myśli, pośród tego co może się przyśni,
w ciągu tych paru chwil, niezliczonych,
utkanych szczęściem, przeciętych ostrym strumieniem łez.

 

 

 

 

 

 

 

Bez marzeń i pragnień życie traci sens.

 

 

 

 

 

 

 


zawsze jest trochę prawdy w każdym "żartowałem", trochę wiedzy w każdym "nie wiem", trochę emocji w każdym "nic mnie to nie obchodzi"... i trochę bólu w każdym " u mnie w porządku".

 

 

 

 

 

 

 

take me naked.

 

 

 

 

 

 

 

stoisz i nie mówisz nic, nie oddychasz, nie dotykasz,
tylko pachniesz.

 

 

 

 

 

 

Nic juz z tego nie rozumiem.
a nie lubie nie rozumiec.

 

 

 

 

 

 

 

Robię fatalne pierwsze wrażenie. Kolejne pewnie też.

 

 

 

 

 

 

 

jesteś dla mnie jak zimny prysznic.
gubię się w twojej głowie, w łańcuchu przecznic.

 

 

 

 

 

 

 

powiedz mu, że Ty istniejesz, że powinien żyć z Tobą, a nie obok Ciebie.

 

 

 

 

 

 

 

Prawdziwy mężczyzna bierzę ukochaną przez całą noc, jeśli tego trzeba, by poczuła się w pełni zaspokojona. Póki nie zacznie krzyczeć, że więcej nie wytrzyma. Najwiekszą rozkoszą dla mężczyzny jest widzieć, jak jego kobieta umiera z namiętności.

 

 

 

 

 

 


 Pragniemy tylko ludzi i rzeczy nieosiągalnych.

 

 

 

 

 

 

 

W   życiu  przychodzi  taka chwila,  w   której  brakuje  Ci  kogoś  tak   bardzo,  że  chciałbyś  go  wyjąć  ze   swoich snów,  aby  go  uścisnąć.

 

 

 

 

 

 

 

Jeśli facet zachowuje się jakby miał Cię w dupie, to znaczy, że ma Cię w dupie.

 

 

 

 

 

 

 

 

Na przyszłość jak nie będziesz miał co robić w nocy, to proszę Cię nie wpierdalaj mi się w sny, tylko zajmij się czymś pożytecznym. Nie wiem, śmieci wynieś.

 

 

 

 

 

 

 

Nie wspierasz mnie, a ja tego nie wymagam,
lecz pożądam.

 

 

 

 

 

 

 

" rozsunąć suwak, by zdjąć skafander ciała
zapomnieć
wejść w nowe życie w zwiewnej sukience "




unusual-you 3/01/2011 13:10:39 [komentarzy 2] Komentuj

Nie wiem, czemu moje serce ma ciche dni
wiem tylko, że je ma.

 

 

 

 

 

 

 

 

U kobiet krew płynie w sercu. Dlatego zawsze marzną im palce.

 

 

 

 

 

 

 

 

wbijasz szpilki w moją ostrożność.
sprawiasz, że moje oczy się otwierają
bardziej na samotność
niż na świat

 

 

 

 

 

 

 

 

lepiej traktuj mnie jak Damę.

 

 

 

 

 

 

 

 

Każdy błąd kosztuje
orzeźwiająco drogo.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ubywa przyszłości. Przybywa przeszłości. Ubywa możliwości. Przybywa żalu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Niech cały świat pozna
Że jestem coś warta, chociaż
Nie mam nic.

 

 

 

 

 

 

 

 

Mężczyźni mają tylko dwa uczucia - głód i pożądanie. Jeśli widzisz go bez erekcji, zrób mu kanapkę.

 

 

 

 

 

 

 

 

zmiana na coś lepszego nigdy nie była kwestią decyzji
tak się po prostu dzieje

 

 

 

 

 

 

 

 

To, że nie okazuję moich uczuć wobec Ciebie wcale nie znaczy że ich nie mam. Wręcz przeciwnie - przerastają mnie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

to unikalne spojrzenie
nieuniknione,
jak wieczorami zapalone światło.

 

 

 

 

 

 

 

 

Moje kobiety. Za każdym razem, kiedy patrzę w lustro, inna mruży do mnie perfekcyjnie podkreślone oko.

 

 

 

 

 

 

 

 

wrócę tam, wrócę tam do ciebie jeszcze nie raz.
powitasz mnie jak zawsze
swoim ciepłym tonem słów - 'jesteś śliczna'.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

stworzyć sobie swój własny świat
nie dostrzegać w nim niczego dziwnego
żadnych granic i barier
po prostu patrzeć na Twój uśmiech
i odwzajemnić go
i cieszyć się.

 

 

 

 

 

 

 

 

nie lekceważ mojego wołania,
nie omijaj mnie ubranej tylko w wstyd i łatwowierność.




unusual-you 2/01/2011 20:48:05 [komentarzy 2] Komentuj



dodaj zobacz



2013
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2012
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2011
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2010
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec




©niedziela blog4u.pl