Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Szanowny Użytkowniku,
Zanim klikniesz 'Przejdź do serwisu', prosimy o przeczytanie tej informacji.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO), informujemy, iż Państwa dane osobowe zawarte w plikach cookies są przetwarzane w celu i zakresie niezbędnym do udostępniania niektórych funkcjonalności serwisu. W przypadku braku zgody na takie przetwarzanie prosimy o zmianę ustawień w stosowanej przez Państwa przeglądarce internetowej.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest GO-MEDIA, z siedzibą ul. Stanisława Betleja 12 lok 10, 35-303 Rzeszów, VAT-ID: PL792-209-42-66.
Podanie danych jest dobrowolne ale niezbędne w celu świadczenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych i ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, wszelkie wnioski dotyczące wskazanych powyżej praw prosimy kierować na adres email: gomedia@interia.pl.
dane mogą być udostępniane przez Administratora podmiotom: Netsprint S.A., Google LLC, Stroer Digital Operations sp. z o.o., w celu prowadzenia spersonalizowanej reklamy oraz dostępu do niektórych funkcjonalności serwisu.
podane dane będą przetwarzane na podstawie zgody tj. art. 6 ust. 1 pkt i zgodnie z treścią ogólnego rozporządzenia o ochronie danych.
dane osobowe będą przechowywane do czasu cofnięcia zgody.
ma Pan/Pani prawo wniesienia skargi do GIODO gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r.
klikmapa.pl
Image Hosted by FotoZrzut.pl Cichosza o smaku owocowym.

Oh, Życie.
Pogodziłam się już z tym, że masz mnie w swoich osławionych czterech literach. I vice versa. Mój ograniczony ludzki umysł jest w stanie znieść fakt, że mną pomiatasz i chłoszczesz mnie po twarzy. Wymierzone kopniaki prosto w me najsłabsze strony już nie bolą tak, jak kiedyś, a twoje drwiny już nie sięgają dna mojego umysłu. Już dawno dałam ci wolną rękę, możesz robić ze mną, co ci sie żywnie podoba. A ja i tak mam to gdzieś, ale jesteś ode mnie zależny, czy tego chcesz czy nie.
Jakiś czas temu już ustaliliśmy, że tutaj wszystkie niepowodzenia maja przydarzać się mnie. Wszystko, co tylko może zranić człowieka, już mnie zraniło. A tobie ciągle mało, ty podły hipokryto!
Jeżeli twoim priorytetem jest kopanie leżącego, w porządku. Możesz zadać mi kolejny cios jeżeli ma ci po tym ulżyć. Wpraw mnie znów w stan zawieszenia i bij mnie po omacku. W twoim mniemaniu i tak jestem ścierwem, a ja nie mam zamiaru tracić potrzebnej energii na wyprowadzanie cię z błędu. Nie obchodzą mnie twoje infantylne przekonania.





unusual-you 25/05/2010 20:33:10 [komentarzy 0] Komentuj

Moj miły..






Maluje sercem rozkochanym. tęczę kolorów niepojętą.






w ciemnym kinie po kryjomu ocieramy łzę.









Ale kobiety takie jak ja nie myślą źle o innych. Ponieważ ten pier.dolony świat jest cudowny, piekny i dobry. Trzeba tylko umiec to kur.wa, zauważać.









zamknę się w Twoich źrenicach,
ostrożnie roztoczę pieszczoty
nad śpiącym ciałem.







a ja w sukience nocy
powpinam we włosy najjaśniejsze z gwiazd
złapię za rękę księżyc
i zatańczę.







Szukasz odpowiedzi na cisze?
Zrozum ja nigdy nie będe Twoja.



 

 



i tylko wiatr szepcze mi ostatnio do ucha miłe słowa..







Pan doktor się pomylił!
Bo wydał Cię na receptę nie tylko mi..
ta zdzira też ją ma..








Zostaje sama nad posmarowaną kromką i biały ser na stole, i herbata moja jeszcze gorąca, i slyszę szum silnika, i trzask brama, i odjeżdzasz..








mężczyzna ideał..takie coś jednej kobiecie się kiedyś przyśniło i obudziwszy się wybuchnęła gorzkim i żałosnym szlochem. opowiedziała sen przyjaciółkom. też się popłakały.



unusual-you 24/05/2010 14:33:42 [komentarzy 0] Komentuj

Znajdź chłopaka, który będzie Ci mówił, że jesteś piękna zamiast zajebista. Który zadzwoni do Ciebie zaraz po tym jak odłożysz od niego słuchawkę. Który nie zaśnie tylko dlatego, żeby patrzeć jak spisz. Który chce Cię pokazać całemu światu, który trzyma Twoją rękę przed swoimi przyjaciółmi. Który myśli, że jesteś zarówno piękna bez makijażu. Który nie może odejść wiedząc, że jesteś na Niego zła. Który nie potrafi zasnąć bez Twego głosu, który będzie ostatnim jakim usłyszy. Tego, który bez przerwy przypominał Ci jak bardzo mu na Tobie zależy i jaki jest szczęśliwy, że ma Ciebie.






Naprawdę cieszę się, że widzę Ciebie znów choć było tyle ciężkich chwil, tyle niepotrzebnych słów. Tyle emocji złych, naprawdę mocnych słów i nieudanych prób, przegranych ciężkich prób. Naprawdę cieszę się, że patrzę w Twoje oczy znów, że rozmawiamy dziś, dziękuję, że dziś przyszłaś tu. Bez Ciebie wszystko było dla mnie tak nieważne, naprawdę kocham Cię.. naprawdę. Ten świat jest jakiś pojebany dziś, nie sądzisz? Ty jesteś tam, ja jestem tu, nie wiem co trzeba zrobić już i chciałbym mieć dziś już pod nogami pewny grunt i, żyć z Tobą, być przy Tobie, mieć coś, wiedzieć już. Ten świat jest jakiś nienormalny dziś, to miejsce, ten kraj, ten kryzys, a w tym wszystkim ja i Ty. Chciałbym już wiedzieć, że dobrze wiem jak mamy żyć, lecz dobrze wiem, nie mam nic, jak ja i Ty. Gdy patrzę w Twoje oczy może wciąż jestem naiwny, lecz gdy patrzę w nie czuję, że minie wszystko co jest złe, lecz nic nie zostało z moich marzeń z moich planów zobacz, mam dosyć iść tak gdzieś bez planów wciąż od nowa, zaczynać coś, nie kończyć - pomyśl o nas. Naprawdę ciężko będzie nam się nie rozłączyć.







Zrzeknę się siebie. Wystawię na licytację. Dopłacę.







Dopijam czekoladę, zerkam na zegarek, wiem, że jeszcze za wcześnie na to miłe uczucie powrotu do świata ludzi.







Siniak na pośladku nie przewidzi szelestu rąk. Wzdłuż ciała pomiędzy miękkim "don't touch", a "weź mnie" na ostro.

 

 

 

 

 



Zależy mi na Tobie jak na życiu.

 

 

 



pretensjonalnie . para przyjaciół - wszystko jasne . po co komplikować

 

 

 



ale wiem, że to wszystko dla nich
a dla mnie tylko ten marzeń świat.

 

 

 



problem w tym, ze zlewając uczucia na papier jest problem z
powiedzeniem ich prosto w oczy.
Nie ważne jak pięknie brzmiały by słowa na papierze, ciężko w
tych czasach do kogoś dotrzeć. Przynajmniej ja tak mam.

 






Teraz leżysz na plecach, spoglądasz na błękitne niebo, serce dotyka serca. Nie ma szczęścia, nie ma pecha, nikt się nie złości, nikt nie docieka. Człowiek obok człowieka z nurtem płyną jak rzeka, połączeni w jedną całość na samym szczycie góry, Mekka.

 

 

 

 

 



A znasz ten kawał ?
..przychodzi facet do dziewczyny i mówi prawdę.

 

 

 



kochali się w sobie pół żartem, pół serio
on ją żartem
ona go serio..

 

 

 



przez ten pieprzony rok próbowałam wszystkiego, żeby się od tego
uwolnić. WSZYSTKIEGO.
i co mi to dało? nic, oprócz tego strachu, niepewności w psychice,
ciągłych chorych myśli.

 

 

 



czasem uważaj kogo nazwiesz "przyjacielem" ,przynajmniej się nie
rozczarujesz.

 

 

 

 

 


był mą podróżą dziką uwolnił mnie , rockandrollowym snem i
rozkoszą był .



unusual-you 22/05/2010 10:48:13 [komentarzy 0] Komentuj

"Zmęczona już jestem tymi wszystkimi sprzecznościami..."






Nawet z ironicznym uśmiechem na mordzie ładnie wyglądasz.







- kim chcesz zostać,gdy dorośniesz.?
- Jego żoną i kochanką

 

 

 

 



Oddech szaleństwem pleciony. Skóra wolnością, Bzem dzikim pachnąca.








Tutaj to nawet nie pomógłby gaz rozweselający..







"Czasami chciałabym być kimś innym. Czasami chciałabym być wredną, zimną suką dlatego, że może wtedy nic bym nie czuła. Na niczym by mi nie zależało, do niczego bym się nie przywiązała, za niczym bym nie tęskniła.







tak. Ty masz to COŚ bez wątpienia. COŚ co mnie wkurwia.








nie obchodziło Cię czy mam czym oddychać, czy mam po co wstawać z łóżka, czy to bolące coś w mojej lewej piersi nadal bije...





Do mężczyzny powinien być dołączony tłumacz, który by nam tłumaczył, co mężczyzna ma na myśli. Do każdego w dodatku osobny, niepowtarzalny, żadne tam ogólniki – ty z Marsa, ja z Wenus.
Który by objaśniał, na przykład, co to znaczy, kiedy on milczy.







- jakoś dziwnie wyglądasz. chyba Cię coś bierze.
- no. kurwica.








-Dlaczego jesteś taka wyjątkowa?
-Bo 90% mnie to choroba psychiczna, a dziesięć głupota.







Naucz, więc palców swych kształtów mych na pamięć, abyś gdy przyjdzie czas bez trudu mógł rozpoznać je.







Była jak mgła...niewidzialna, tajemnicza, jak kruchy, róży kwiat...delikatna, była jak cichy wiatr, całkiem wolna, lecz samotna... jak ocean bez dna... nieszcześliwa..







Bo przyjaźń to nie tylko nazwa . To dar , swego rodzaju kwiat , który trzeba pielęgnować długie lata by potem móc cieszyć się jego pięknem już do końca.




unusual-you 19/05/2010 11:02:37 [komentarzy 0] Komentuj

I'm no girl next door, I'm the bitch down the street

 

 

 

gdyby nie to, że pojawił się ktoś inny nigdy nie poczułabym, że jesteś dla mnie tak ważny!

 

 

 

układam Twoją twarz
z ziarenek piasku i patrzę
jak przykrywa Cię piana morskich fal .

 

 

 

TY i Ja – cholerne kur.wa nic

 

 

 

Płacz, płacz sobie, popłacz sobie nareszcie, to się wszystko zdarza w jakimś celu - los zsyła takie straszne rzeczy po coś. Zobaczysz...

 

 

 

Ale przecież świat musi pomieścić wszystkich:
chudych i grubych, szczęśliwych i nieszczęśliwych
złodziei i alkoholików. I takich jak my — którzy mamy chore
dusze i chore ciała.

 

 

 

Położyłam się pod oknem
Ty usiadłeś w samych drzwiach.

 

 

 

Czasami ból stanowi tak dużą część naszego życia, że uważamy, że zawsze tak będzie. Bo nie możemy przypomnieć sobie czasów, gdy go nie było. Ale potem, pewnego dnia, czujemy coś innego. Coś miłego, bo wydaje się znajome. W tamtej chwili zdajemy sobie sprawę... że jesteśmy szczęśliwi.Szczęście przychodzi w różnych formach. W towarzystwie dobrych przyjaciół. W tym, co czujesz, gdy spełniasz kogoś marzenia. Albo w obietnicy przyszłej pomocy. W porządku jest, pozwolić sobie na szczęście. Bo nigdy nie wiesz, jak ulotne to szczęście może być.

 

 

 

 Niczym córka
romantycznego poety
siedziałam kiedyś na
starym pniu
gwiaździstą nocą.

 

 

 

Trwając w miejscu zgodnie ze zwyczajem.

 

 

 

patrzysz w niebo, wspominasz słowa matki - w letnią jasną noc znów spada gwiazda - ginie człowiek. Ale teraz już wiesz, że to nieprawda. W każdej chwili giną tysiące..
Na jedną chwilę prawdy zabrakłoby gwiazd na niebie.

 

 

Parszywy samiec.

 

 

Pan serce na lewo, Pan rozum na prawo.

 

 

 

Ja już je przegrałam, czuję to. Nawet gdy będę jeszcze długo żyła, to zawsze będę przegrana. Bo jestem nieuleczalnie chora, sama na siebie.

 

 

 

Z gówna Księcia nie zrobisz ..




unusual-you 18/05/2010 22:06:37 [komentarzy 0] Komentuj

czuję twoje dłonie w moich włosach, twój oddech na mojej szyi, twoje ciało tak blisko mojego, twoje usta na moim gardle, twoje ręce zbliżające się do moich pleców i twoje usta na moich. czuję że cię kocham.

 

 

 

 

 

jestem rozdarta na małe kuleczki, które nigdy nie połączą się w całość.
są obok siebie, pozornie zgodne i bliskie,
ale każda z nich ma inny odcień życia

 

 

 

 

 

- Na co się tak gapisz?
- Bo jesteś zupełnie inna, niż sądziłem.
- Ty też - skomentowałam. - Jesteś gorszy.

 

 

 

 

 

I nawet jeśli czasem emocję biorą górę, a gniew rządzi nami to i tak gdzieś w głębi tak okropnie się boimy. Chyba najgorszym ciosem jest wielkie, wewnętrzne rozczarowanie, że człowiek któremu byłeś w stanie pomóc o pierwszej w nocy.. nagle rozumie twoje uczucia zupełnie inaczej. Już nie rozumie twoich codziennych zmagać, ciosów, walki.. już nie rozumie dlaczego bierzesz łyk wieczornego powietrza i starasz się opisać noc. Już nie widzi co Cię boli.. i nie widzi, że się gubisz. Ale ja całkiem mocno wierzę, że to tylko ten cholerny świat zasłonił innych. I że to tak naprawdę ten codzienny pościg życiowy wybił Cię z rytmu. Na chwilkę.. jedną małą chwilę wybiło Cię to z rytmu! prawda?!

 

 

 

 

 



wiosenny podmuch wiatru podwiewał dziś moje skrzydła..
jakoś zrobiło mi się raźniej, cieplej...

 

 

 


I ślubujesz mi uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...

 

 

 

 



Jesteśmy prostytutkami,
Bo oddajemy się co noc.
Jesteśmy sukami,
Bo nie pozwalamy sobą pomiatać.

 

 

 

 

 

 

nie wiem jak Ty ale ja tu gram o wszystko

 

 

 

 

 

 

Struna po strunie pęka
kwiat po kwiecie więdnie
blask kona po blasku.

 

 

 

 

 


Tam, gdzie jest nasza niemoc, tam też jest siła.
Tam gdzie jest nasza nędza, tam też jest nasza wielkość.
Tam, gdzie jest ciemność, tam także panuje
światło...
Jednak tylko wiara może nam o tym powiedzieć
i jedynie nadzieja pozwala nam to usłyszeć

 

 

 

 



dziękuję Ci, że potrafisz wyciągnąć dla mnie słońce z rękawa.

 

 

 

 

 

Krępuje mnie nić fascynacji, jaką zdołał mnie opleść
Przez tych paręnaście zwyczajnych dni.

 

 

 

 

 


Naiwna, ale najlepiej doradzi.
Słaba, ale udźwignie.
Dokąd tak biegnie, czy nie jest zmęczona.
Ależ nie, tylko trochę, bardzo, nic nie szkodzi.
Albo go kocha albo się uparła.
Na dobre, na niedobre i na litość boską.

 

 

 

 

 



Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie...

 

 

 

 


A Ona nie miała odwagi nikomu powiedzieć, że to On jest jej życiem ..

 




unusual-you 17/05/2010 21:44:47 [komentarzy 1] Komentuj

w sercu robi się pusto, deszcz mnie uśpić nie zdążył..





być jedną z kropli deszczu.
spadnie.
wyparuje.
i już nigdy się nie pojawi.






Może nie najważniejsze jest chcieć iść z kimśc do łóżka,
ale chcieć wstać następnego dnia rano i zrobić sobie nawzajem herbatę?







Każdy sen jest jak psychoza ze wszystkim co do niej należy:
pomieszaniem zmysłów, szaleństwem. absurdem.
Taka krótkotrwała psychoza







Chciał aby myślała tylko o nim,
gdy przeżywa radość, podejmuje decyzje, jest wzruszona lub rozmarzona.
Żeby tylko o nim myślała, gdy słucha muzyki, która ją fascynuje,
gdy śmieje się do łez z dowcipu lub płacze rozczulona w kinie.
Chciał, aby myślała o nim, gdy wybiera bieliznę, szminkę, perfumy
lub odcień farby do włosów.
Żeby tylko o nim myślała na ulicy,
gdy odwraca onieśmielona głowę na widok całującej się pary.
Chciał być jedyną jej myślą rano, gdy się budzi i wieczorem, gdy zasypia.


Znowu odpier.dalasz telenowelę?






sycę się każdą sekundą, w której jego wielkie czekoladowe oczy
spoglądają na mnie .







 jak każda mała dziewczyna..
marzę o swoim boskim księciu..
uwielbiam patrzeć na świat oczami dziecka..






Jesteś światłem,
a ja cieniem,
dojrzałością i natchnieniem,
jestem łkaniem,
ty uśmiechem.
Jesteś głosem,
a ja echem.






owinąwszy się twoimi ramionami- jestem w domu.





Wiesz, że jestem trochę pijana. I trochę zmieszana jestem też. I dzisiaj jestem konkretna jak nigdy w życiu. I chciałabym Ci powiedzieć : dotknij. a jeszcze bardziej chciałabym powiedzieć: pocałuj. i brakuje mi odwagi. serio.




Gdy się już zobaczymy, nie pozwól mi się zapomnieć.
Przypominaj mi, że jesteśmy tylko przyjaciółmi.
Chyba, że i Ty się zapomnisz.
Jeśli tak to mi nie przypominaj.
Takie zapomnienie może zdarzyć się nawet największm przyjaciołom.






Jego skóra to cynamon w słońcu, ciepła jak świeże ciato.
Biegnie jak jutro, szepcze dzień, obiecuje nigdy.
Jego nieuchwytny dotyk jest miękki jak dym, głęboki jak oddech.
Śnię o jego smaku i czuję palcami dźwięk truskawek.
W jego głowie cisza.
Uśmiechając się płynie do mnie i boję się tylko, że jego nie ma.







wyjedziemy gdzieś za miasto, odwrócimy się plecami,
będziemy się poznawać ustami i palcami..







ubrałam się w swoje własne, niespełnione marzenia.

 




 



unusual-you 16/05/2010 19:58:59 [komentarzy 0] Komentuj

Powiedziałas mi: -dobrze sobie z Tym radzisz. Nie wiedziałas ze ten usmiech z ktorym zawsze Cie witałam i ktory nie znikał z mojej twrzy przez cały wieczór był tylko maska. Z wami radziłam sobie doskonale! Tylko zawsze spotkanie mijało a ja znowu otwierałam drzwi do swojego pokoju gdzie zamkniete byly moje problemy... ukryte smutki pod poduszka umazana łzami z tuszem.. jedne siedziały w szafie za fioletowa sukienka...drugie kryły sie w kubku po kawie... najgorsze były te w mojej głowie ktore odpowiedzialne były za niewyspane noce. Czuje ze tak będe tkwic z nimi wszystkimi przez reszte swojego życia bo nie mam siły walczyc o spokojna dusze.

 

 

 

 

 

 

gorzki smak życia, kategorie wkurwień, pijemy to życie bezbarwne jak wódkę...

 

 

 

 

 

 

Oczy zaszły łzami, wyrywa się bezgłośny szloch .

 

 

 

 

 

 

On był inny.
Parzył kawę tylko dla zapachu.
Był lepszy niż pizza, oliwki, piątki i wirowanie na fotelu.

 

 

 

 

 

 

Jaś powiedział do Małgosi: Rzucajmy okruszki, żebyśmy dzięki nim znaleźli drogę do domu. Bo zgubienie własnej ścieżki to najgorsze, co może się nam przytrafić. W tym roku… Ja ją zgubiłam.

 

 

 

 

 

 

Chciałabym narysować świadomość istnienia i upływ czasu.

 

 

 

 

 

 

Ja zwyczajnie chcę, żeby ktoś umieścił mnie w swoich planach.
na niedzielę.
na weekend.
na życie.

 

 

 

 

 

 

byli parą idealną.
on wlewał, ona wylewała.
on wódkę, ona łzy.

 

 

 

 

 

 

W piekle na powitanie pokazują ci wszystkie twoje niewykorzystane szanse,
pokazują,
jak wyglądałoby twoje życie, gdybyś we właściwym czasie
wybrał właściwe wyjście.
A potem pokazują ci wszystkie te chwile szczęścia, które straciłeś śpiąc,
wiesz, że my przesypiamy połowę życia?
I tym wszystkim śpiochom takim jak ty pokazuje sie w piekle, co mogli w życiu osiągnąć,
gdyby budzili się w porę.

 

 

 

 

 

 

umieram kilka razy dziennie

 

 

 

 

 

 

Jestem silna
Pusta w środku
Chodzę, mówię, robię
Uśmiecham się
Płaczę tylko co dwa dni

 

 

 

 

 

 

Spytałam go czy to był dobry dzień.
Popatrzył na mnie zaskoczony mą bezpośredniością.
Przeniósł po chwili wzrok na zachodzące słońce.
Zamyślił się.. tak mi się wydawało.
Bił się z myślami - chciał wyrzucić to z siebie .

 

 

 

 

 

 

Czasem jest pełno ludzi, po to aby większa była samotność.
Tak bardzo jestem sama, że nawet mnie ze mną nie ma .

 

 

 

 

 


Herbata stygnie, znów pada deszcz...

 

 

 

 

 


jak ćma za światłem w nocy tak ja do Ciebie .. sercem

 

 

 



unusual-you 15/05/2010 14:08:39 [komentarzy 0] Komentuj

Wiesz? Cały czas się zastanawiam czemu tylko Twój dotyk sprawia mi tyle przyjemności,najbardziej smakują mi właśnie twoje pocałunki,a kiedy mnie przytulasz czuję jakbym trafiła
6 w totka. Wyjaśnisz mi to?

 

 

 

 

 

 

Łabędzi śpiew odbija się echem
W moim sercu
Już wiem że życie nie jest bajką
Myślałam że serce pęka
Ale to nie prawda
Serce pustoszeje
Staje się szkatułką na skarby
Pozytywką która gra smutne melodie

 

 

 

 

 

 

W moim domu będzie pachnieć mandarynkami i uśmiechem . Moi przyjaciele będą przychodzić , a gdy będą głodni , otworzą lodówkę i się najedzą . Będziemy siadać na ganku i czytać książki , opowiadać o przeszłości , oglądać spadające gwiazdy i pić herbate . Gdy poczaują zmeczenie , przygotują sobie łóżko i pójdą spać . Bo mój dom , nie będziemy czterema ceglanymi ścianami , ale z czterema ścianami naszej miłości . Z lojalności , wierności , nadziei i szczęścia . Fundamenty zrobimy ze wspomnień , tych złych i tych dobrych . A dach ? Dach wypełnimy niebem.

 

 

 

 

 

 

“Ogarnij swój pierdolnik bo stracisz te rzeczy i tych ludzi którzy są dla Ciebie najważniejsi!”

 

 

 

 

 

 

- Dlaczego palisz tak cholernie szybko? - zapytałem. Uśmiechnęła się, rozradowana jak dzieciak w ranek Bożego Narodzenia i rzekła:
- Wszyscy palicie dla przyjemności. Ja palę po to, aby umrzeć.

 

 

 

 

 

 

wysiadłam na peronie - Miłość.

 

 

 

 

 

 

“Jestem czarną tęczą, boską 'małpą' z temperamentem laski z pornola!”

 

 

 

 

 

 

Kiedyś napcham Ci do mordy tych pieprzonych, czerwonych czereśni, a potem każę Ci je wyrzygać. Zobaczysz jak się czułam kiedy karmiłeś mnie szczęściem i kazałeś w jednym momencie całkowicie usunąć je z mojego wnętrza.

 

 

 

 

 

 

wiesz jak to jest wracać w podskokach do domu ? I pomagać mrówce przejść przez ulice ? Wąchać kwiaty po drodze , ale ich nie zrywac ? Mieć tak wielką miłość i radość w sercu , że najchętniej stanęłabyś na środku świata i krzyczała ' uwierzcie w miłość ' .

 

 

 

 

 

 

“Moje największe marzenie: żeby właśnie we mnie widział szczęście i sens życia.”

 

 

 

 

 

Traktował ją tak, jakby poznali się poprzedniego dnia,
tego dnia, o północy, przed godzina.
Potrafił zachowywać się tak, jakby nic dla niego nie znaczyła.
I jakby on nic nie znaczył dla niej.
Jak on to robił Jak ukrywa ich sobotnie spotkania,
nieśmiały dotyk ciał?
Jak ukrywa to, czym wypełnił jej życie?
Usta na jej ustach, wszystko to co jej mówił.
Gdy całował jej włosy, tulił czułymi ramionami,
gdy tak mocno bilo mu serce?
I jak potrafił zapanować nad swoimi oczami?
Kłamał? Wtedy? Czy teraz?
Nie, jak to możliwe?
Dotykać kogoś w ten sposób i twierdzić, ze to nic?
Ilekroć wspomniała jak ją pieścił, czuła się poniżona.
Zbita z tropu, myślała:
jak to? Całował mnie, a teraz prawie się do mnie nie odzywa?

 

 

 

 

 

 

świat obcych rąk.

 

 

 

 

 

"Wiesz, chciałabym się zachwycić, zachłysnąć, znaleźć cos co wypełniłoby mnie od stóp do głów i po koniuszki włosów. Coś, czego mogłabym napchać sobie w kieszenie i dosypywać do herbaty. Szklana kulka, którą mogłabym delikatnie obracać w palcach, a ona mieniłaby się tysiącem barw w słońcu.Wiesz potrzebuję ciepła, filiżanki, dłoni, albo kociego futra. Miękkości słów i ostrego zapchu farby. Potrzebuje małych fragmentów, drobnych przyjemności i magicznego kleju dzieki któremu to wszystko zmieni się w całość.."

 

 

 

 

 


Mój wygląd cię szokuje, wiem o tym. Uważasz, że usilnie staram się przyciągnąć do siebie twoją uwagę. Myślisz, ze podniecają mnie spojrzenia, którymi obdarzają mnie ludzie, że to jest to, czego chcę. I to ci wystarcza. W twoim mniemaniu jestem odważną, czasami żałośnie pewną siebie postacią, która wie, czego chce od życia, niczym się nie przejmuje. Moje poczucie humoru czasami cię bawi, czasami cię drażni. Ale taka już jestem, waham się pomiędzy ekstremami. Jestem miła, ale za chwilę potrafię tak ci dopiec niby w żartach, ze sam nie wiesz, jak masz zareagować.
Wtedy przeważnie masz mnie dosyc i odsuwasz sie ode mnie, trzymając mnie na dystans.
W takich momentach moja druga połówka nienawidzi cię. Chce ci wrzeszczeć prosto w twarz, chce ci wypomnieć twoją cholerną powierzchowność.
Bo nigdy nie przyszło ci do głowy, ze w ten sposób chcę odwrócić twoją uwagę od tej strony siebie, która jest moją słabością. Nigdy, prawda?
I wiesz co? Pieprz się.

 

 

 

 

 

 

mała księżniczko, oczy masz ze snu.




unusual-you 13/05/2010 10:05:20 [komentarzy 1] Komentuj

Kiedy słońce zachodzi nie wiadomo kto kogo trzyma w ramionach.

 

 

 

 


Jeszcze bardziej sami, on patrzy nocami na nią
Jak to możliwe, że tak nisko upadł anioł?
I nic nie czuje, nawet nie czuje się rożnie
I jedno i drugie zamieszkuje próżnię.

 

 

 

 

 

spiep.rzaj niewiasto.

 

 

 

 

 

Zapomniałam nakręcić czas
I zapomniałam rozpocząć nowy dzień.
W zagubionej przestrzeni trwam,
cały świat płynie obok gdzieś.

 

 

 

 

 

ależ ja uwielbiam byc tą dziewczyną, która smieje sie najgłosniej!

 

 

 

 

 

W ziarnku piasku ujrzeć świat cały
Całe niebo - w kwiatku koniczyny,
Nieskończoność zmieścić w dłoni małej
Wieczność poznać w ciągu godziny.

 

 

 

 

 

"Co mam począć? Stanę się zgorzkniała i stracę zaufanie do ludzi, bo zawiódł mnie jeden człowiek. Będę ziała nienawiścią do tych, co odnaleźli swoje skarby, bo ja sama nie dotarłam do mojego. I zawsze będę dbała tylko o tę odrobinę, którą posiadam, bo jestem za malutka, by mieć cały świat''

 

 

 

 

1. Ja mam zawsze rację.
2. Gdy uważasz że nie mam racji patrz punkt 1. :D

 

 

 



" Zanotowała w pamięci, żeby kupić wodoodporny tusz. Może po to właśnie wynaleziono wodoodporne tusze. Nie na basen. Na R O Z S T A N I A. Wydłuża, pogrubia i maskuje to, że Twój świat kruszy się jak stare ciastko.. "

 

 

 

 

 

I mówił,że nie ma po co życ...tłumaczył się,ze nie ma nic, bo stracil to i młodzieńcze sny, nie mial siły by opanować łzy...kolejny dzień nie cieszył go i nie czekał na kolejny promyk słońca..

 

 

 

 


I nawet wiewiórki w lesie ode mnie uciekają. Każdy wie, że skazano mnie na samotność.

 

 

 

 

Czaisz, kąsasz, jarzysz, kminisz
Kumasz, kleisz, obczajasz, trybisz

 

 

 

 

ciekawe jak spojrzymy na siebie po paru latach... może weźmiemy koc i pójdziemy na dach? nie myśląc wtedy o naszych wspólnych wadach. osłodzi nam usta ciepła czekolada.

 

 

 

 

 

nienawidzę swoich łez. drażnią mnie.

 

 

 

 

 

 

A miało być pięknie...
Każdy Twój smutek
miał być przeze mnie niszczony.

 

Miałam być blisko
i służyć ramieniem,
gdybyś potrzebował wsparcia.

 

Ktoś jednak podmienił scenariusze.
Nie chciałam tej roli...
Nie umiem być czarnym charakterem...

 

Nie chcę...

 

Nie pozwoliłeś mi płakać...
Przepraszam – znowu zawiodłam...
Ale to silniejsze niż ja...

 

Łzy jak ćmy do światła
same napływają do oczu.
Bez pozwolenia.



Tu łamie się wszystkie zasady,
bo to głupia gra, najgłupsza

zwana życiem.

Przegrałam?

 

 




unusual-you 12/05/2010 15:42:24 [komentarzy 1] Komentuj

Nie zwątpię w nas
Już więcej

 

 

 

 

 

 

Dwulicowość facetów mnie przeraża. Powoli zaczynam rozumieć, dlaczego tyle kobiet to lesbijki.

 

 

 

 

 

 

jednie co ostatnio potrafie to polozyc cos gdzies i za chwile nie pamietac gdzie to polozylam... tak wlasnie zrobilam tez ze swoim sercem..

 

 

 

 

 

 

Podpieram się mocno, by nie upaść w tą bezsilność.

 

 

 

 

 


siedzimy w fotelach, upajając się ciszą przedzmierzchu- uwielbiam te chwile

 

 

 

 

 

 

nie,to nie choroba,to miłość

 

 

 

 

 

 

mówią, że trzeba szukać pozytywów.. tylko gdzie? w koszu pełnym cząstek złamanego serca, w pojemniku na zawiedzione marzenia czy w pudełku niewypowiedzianych słów?

 

 

 

 

 

 

wyrzuć mnie przez okno całą i nietkniętą, daj mi upaść na plecy całą zapatrzoną w niebo

 

 

 

 

 

 

Spotkać się z Tobą w przeświadczeniu, że mój czas nie posiada ograniczeń.
Pójść pod prąd, widząc zazdrość w Twych oczach.
Dali mi swobodę egzystencjalną, większą niż dotychczas.
Wasz twarze na zawsze uśmiechnięte. przepełnione po brzegi szczerością były.
Podążać w odpowiednim czasie za życiem.
Odnaleźć swe spełnienie w Twych ramionach.
Wyrzucić złe emocje z własnego JA, zapomnieć o tamtych dniach.
Gwiazdę z nieba, tylko po to, bo ciekawość ludzka nie zna granic

 

 

 

 

 

 

Czy Wam się jeszcze nie znudziło, kur.wa w dupę mać?

 

 

 

 

 

 

People = shit.

 

 

 

 

 

 

nudzi mnie nowy jork.
nie zachwyca paryż.
styczeń, luty, maj.
gdzieś zgubiłam
marzec.

 

 

 

 

 

 

Uwielbiam gdy siedzisz obok mnie przy stoliku i pałaszując kolację uśmiechasz się do mnie. A gdy już skończysz mówisz aksamitnym głosem, że tylko ja robię tak pyszne dania. A ja... A ja wstydzę się powiedzieć, że tak naprawdę nie umiem gotować.

 

 

 

 

 

 

Man ?! Fuck, I don't need this shit in my life !

 

 

 

 

 

 

Ja - nieidealna. niebanalna.





unusual-you 11/05/2010 18:59:36 [komentarzy 0] Komentuj

A potem sam się znajdzie powód,
By zwątpić czy to sie opłaca.
Znajdziemy powód by odchodzić
I sto powodów żeby wracać

 

 

 

 

 

-i będziemy razem zrywac konwalie.
-te dzwoneczki co tak pięknie pachna?

 

 

 

 

 

ocieka młodością i seksem.

 

 

 

 

 

Jeśliś jest prawdą, przyjdź do mnie bez słów,
i weź w twe ręce wszystko, co dać mogę,
lecz jeśliś snem jest pośród innych snów,
och! to samotną puść mnie w dalszą drogę.

Czy wiesz, co znaczy być jak biały bez,
który ku słońcu wypręża się cały,
i tak już za nic nie chceć więcej łez?
Patrz na me oczy - one już płakały

 

 

 

 

 

 

 

Darling.

 

 

 

 

 

kokieteryjnie zalotna,
zalotnie figlarna,
figlarnie ponętna,
ponętnie erotyczna,
erotycznie niezaspokajana

 

 

 

 

 

Czemu obawiamy się tych, których tak bardzo kochamy?

 

 

 

 

 

No tak. Taka właśnie była ta cała nasza 'przyjaźń' ..

 

 

 

 

 

Zapytaj ich czy nie chcą chodzić w twoich butach
Bo to jest twoje życie, a ty robisz co chcesz
I pamiętaj złotko w tym wszystkim chodzi o ciebie

 

 

 

 

 

nawet leasy nie smakuja tak jak kiedys..

 

 

 

 

 

-dawno Cie nie widziałam...ładnie wygladasz          - ... Ty jestes piękna...

 

 

 

 


Twoje zdjęcie, małe, poszarzałe, całe tłuste od milionów czerwonych ust, wciąż w moim portfelu

 

 

 

 

 

Ciągle słyszę jego aksamitny głos, wibrujący między przestrzenią moich wspomnień związanych węzłem przeszłości, a teraźniejszością, która miała być inna. Ten dźwięk wywoływał u mnie przyśpieszony rytm serca. Czułam jakby moja dusza była niczym obłoki chmur pędzące po niebie. Lekkość sprawiała, że unosiłam się ponad taflę codzienności. Dziś... Słyszę ten sam głos, lecz nie jest on już kierowany do mnie. Słowa przebiją każdy centymetr mojego ciało ostrym sztyletm. Czuję się jak ćpun na detoksie. W końcu będę zmuszona wyjechać. Wyjechać, by nie słyszeć Twego głosu. By móc choć w części uleczyć swą duszę...

 

 

 

 

 

potrzebne są szare dni,
potrzebne niechciane łzy,
potrzebne milczące sny,
do szczęście są potrzebne.
potrzebny jest ból i strach,
potrzebny zwątpienia czas.
jak noc, która po to jest
by słońce mogło wschodzić.

 

 

 

 

 

eres un angel, un tesoro, alguien especial


 



unusual-you 10/05/2010 11:41:55 [komentarzy 0] Komentuj

swietowac kazdej nocy z ruskim szampanem do rana..
pozdrawiam natasze:*

 

 

 

 

jestem juz duza nie potrzebuje wskazowek co gdzie jak z kim i dlaczego.

 

 

 

 

 

Chciałbym, żeby wszystko zatrzymało się właśnie teraz i już nigdy, przenigdy się nie zmieniło. Tak jak zdjęcie, które nosi się w portfelu.

 

 

 

 

 

Bo taki z Ciebie zimny drań.

 

 

 

 

 

szok w trampach.

 

 

 

 

 

Żyła bez mężczyzn. Tzn. bez mężczyzn, którzy byliby na tyle sensowni, aby choć przez chwilę pomyślała, że mogłaby chcieć, aby ją dotknęli.

 

 

 

 

 

Mówią, że szaleństwem jest
Wchodzić dwa razy do tej samej rzeki... TRUDNO.

 

 

 

 


"Są jak szum morza... Nie zawsze się spełniają. Nadają pogodny nastrój. Mają ciepły aromat... Marzenia... są sensem twojego życia. Nadają twarzy uśmiech. Są innym, lepszym światem."

 

 

 

 

 

Tamta wiosna miała słodki smak ... jak maliny w bitej śmietanie , śmiała się tak, że w parku dzwoniły konwalie szczęściem płakała jak ciepłym deszczem tamta wiosna .....

 

 

 

 

 

Bywają dni kiedy nienawidzę wszystkich którzy znają moje imię.

 

 

 

 

 

Jeśli chcesz w życiu stać sie kimś.
Jeżeli chcesz coś osiągnąć.
Jeśli chcesz wygrać.
Słuchaj zawsze głosu serca.
A jeśli Twoje serce milczy,
Zamknij oczy i pomyśl o swoich rodzicach.
A wtedy pokonasz wszelkie przeszkody,
Wszystkie trudności znikną,
a zwycięstwo będzie twoje!
Tylko Twoje.

 

 

 

 

 

-[..]Od tamtej pory ciągle uciekam i teraz nie umiem już znaleść drogi powrotnej.
-Może nie powinnaś nigdy wracać, tylko zostać tu, gdzie jesteś..

 

 

 

 

 

wypijmy jeszcze jeden
kielich goryczy
nim ogarnie nas
senność.

 

 

 

 

 

Nie w porę może przyjść czkawka, okres, śmierć lub sąsiadka. Ale nie miłość

 

 

 

 

 

...Good girls are made of sugar & spice, as for me,
I'm made of vodka & ice...




unusual-you 9/05/2010 13:16:09 [komentarzy 7] Komentuj

Kiedy się kogoś kocha, myśli się o tej osobie cały czas, bezustannie, a nadzieja, przeświadczenie o tym, że ma się ją na wyciągnięcie ręki, że zaraz się ją spotka, sprawia nam niewysłowioną radość. Po rozstaniu myśli te wcale nie przechodzą, a niemożność ich spełnienia, brak nadziei, sprawia ból nie do zniesienia.

 

 

 

 

 

kobieta niczyja, kobieta wszystkich.

 

 

 

 

 

Pójdę pod wiatr, jak najdalej.
gwiazdy znów wskażą mi
drogę, którą do Ciebie iść.

 

 

 

 


Przedwcześnie pozbawiona złudzeń rzygam na sztuczność uczuć.

 

 

 

 

 

Wygląda na to, że wszystko co wiedzieliśmy
Wyłączyło się i nigdy nie było nawet prawdą
Nie ufaj, to się nigdy nie zmieni
Musisz śnić ..

 

 

 

 

 

Kochając - daj wszystko co masz. A kiedy dałeś już wszystko - daj jeszcze więcej i zapomnij,j aki to sprawia ból. Bo kiedy stoisz wobec śmierci, liczy się tylko miłość, którą dałeś i którą przyjąłeś, a wszystko inne - osiągnięcia, zmagania, walki - zniknie z twej pamięci. Jeśli naprawdę kochałeś - to żyć było warto. I radość pójdzie za tobą aż do końca. Ale jeśli nie kochałeś, śmierć przyjdzie zawsze zbyt szybko i zawsze będzie zbyt straszna, aby przed nią stanąć.

 

 

 

 

 

między snem a deja vu

 

 

 

 

 

Uleganie szaleństwu,naginanie wieczności.

 

 

 

 

 

Nie nad sobą płakała, nie nad swoim losem.
Rozpaczała nad stratą jedynej istoty, którą kochała.
Przytulona do muru,ukryła twarz w dłoniach
iłkała, nie zważając na to, czy ją ktoś słyszy.

 

 

 

 

 

gryź moje pragnienie GRYŹ

 

 

 

 

 

Mam skłonności do krótkotrwałego uśmiechu i następującego po nim stanu określanego przeze mnie jako, kolokwialnie mówiąc - do dupy.

 

 

 

 


 [..] milczenie we dwoje jest wielką sztuką. Milczeć, nic nie mówić i nie odczuwać ciężaru ciszy-to potrafią tylko przyjaciele, którzy tylko po to się spotykają, by wspólnie pomilczeć.

 

 

 

 


przepraszam za to,
że uzależniłam się od twojego widoku,
za to,
że nie potrafię żyć poza twoim magicznym światem,
za to, że nie potrafię być szczęśliwa.

 

 

 

 

czuj się trochę niepewnie
tak bez torby wspomnień
i walizki smutku

 

 

 

 

 

 dużo motyli mi pokaż, serca motyli przybliż i przytul.

 

 

 

 

 

" Będziemy się kochać na podłodze i słuchać jak nam
w głowach pada deszcz, będziemy mieli odłączony telefon i odłączony
prąd, będziemy mieli nakaz eksmisji i pięć złotych, z którymi nie wiadomo co zrobić,
będziemy mieli odłączony świat. I świt. (...) Zrobimy sobie obrączki z trawy
i wianek z pokrzyw i mleczy, pójdziemy daleko, spijemy się winem
o nazwie czarownica, poziomkowym, i obiecamy sobie że aż do śmierci
Cię nie opuszczę, obiecamy sobie miłość,
wierność i niepewność. (...) Będziemy biegać na golasa w dalekim
kraju, w kraju do którego jedzie się przez szafę, nie ma paszportów,
dowodów osobistych, nie ma imienia i nazwiska,
gdzie cynamonem pachnie, i kokosami, gdzie oliwki zrywa
się z drzew i zjada, tłuste, duże i czarne.
Gdzie można sobie wszystko namalować.
Gdzie można wejśc do obrazu i tam zostać.
Albo napisać sobie nowe życie w książce.
Gdzie nie ma dylematów czy wielkie czarne wszędzie
czy małe białe nigdzie. (...) "




unusual-you 7/05/2010 18:29:07 [komentarzy 0] Komentuj

nawet najtwardsi mają chwile, kiedy potrzebują klęknąć .

 

 

 

Jednak jesteśmy doskonałe
Bo cóż byłby to za świat
Bez naszych spragnionych życia ust
I szaleńczej niewinności na rzęsac.


 

 

 

 

 

- dlaczego wziąłeś do ciastko ze spodu? przecież wszystko są takie same
- miałem wrażenie, że to będzie Ci smakowało najbardziej.

 

 

 

 

 

wśród stosu pluszowych misiaków znalazłam Jego. moje w y m a r z o n e g o. miał urwane ucho i dziurę w brzuchu. troszkę brudne futerko i buty nie do pary. kocham Go, bo nie lubię perfekcji.

 

 

 

 

 

ubrana tylko w zmysłowość, otwieram kolejne wino.

 

 

 

 

 

a teraz sam siebie kochaj

 

 

 

 

 

Po drugiej stronie
Na pustej drodze
Czy to ty?
Ktoś głaszcze mnie po włosach
Nie mówiąc prawie nic



 

 

 

Wszystko krąży to gdzieś
wewnątrz, na zewnątrz, gdzieś w obwodach
nie licz, że zatrzyma się
z góry, pod górę, po schodach, na nogach
A ja to wszystko mam gdzieś.



 

 

 

 


zrobisz ze mnie swoją viagrę .?


 

 

 



Bo powiedział mi, że jestem najlepszą rzeczą jaką spotkał w życiu. I byłam tak rozczulona, że nawet nie zwróciłam uwagi na fakt, że nazwał mnie R Z E C Z Ą. Po prostu stałam z uśmiechem rodem z marnego serialu komediowego i spoglądałam w najpiękniejsze oczy. Przepełnione miłością do granic możliwości.

 

 

 

 


To podstawowa prawda o ludzkiej naturze, że wszyscy kłamią. Jedyną zmienną jest to o czym. Mówienie ludziom, że umierają pozwala zobaczyć co jest dla nich najważniejsze. Dowiadujecie się na czym im zależy. Za co gotowi są umrzeć. Za co są gotowi kłamać.

 

 

 

 



tylko słońce to samo. no i oczy nadal masz jak przydymione diamenty.

 

 

 

 

 

 

you are my hope

 

 

 

 

 

Przeznaczenie zazwyczaj czeka tuż za rogiem. Jakby było kieszonkowcem, dziwką albo sprzedawcą losów na loterię: to jego najczęstsze wcielenia. Do drzwi naszego domu nigdy nie zapuka. Trzeba za nim ruszyć.

 

 

 

 

 

Wracam tymi samymi alejkami
Ślady minionych lat wspominam
To, co było najpiękniejsze
Idę do domu z marzeniami





unusual-you 6/05/2010 22:50:01 [komentarzy 0] Komentuj

Spoglądała na gładki kamyk od Niego. Wygrawerował na nim słowo "Przeznaczenie"

 

 

 

 

 

Byś wiedział w końcu co warte serce kobiety...

 

 

 

 

 

Byłaś onieśmielona, kiedy podawałem Ci ten malutki bukiecik różnokolorowych kwiatków, kupionych na katowickim rynku. Pomyślałem sobie wtedy, że głupi jestem, bo Ty zasługujesz na wiadro róz. To by dopiero chłopakom z Waszej szkoły gały na wierzch powychodziły. A gdzie oni mają oczy? Bardzo dobrze, że ich nie mają, bo wtedy ja nie miałbym Ciebie.

 

 

 

 

 

Muzyka to odbicie w tafli wody tego, co gra człowiekowi w duszy.

 

 

 

 

 

tak strasznie niezauważana.
tragicznie anonimowa,
pełna pasji i pożądania.
bezimienna ja.

 

 

 

 

 

Robię się boleśnie głodna, gdy oblizujesz swoje wargi, opuszczając mnie.

 

 

 

 

 

Nie wstydziła się pocałunków
obnażonego westchnienia,
ale jego nagich oczu
z bezwstydnymi rzęsami.

 

 

 

 

 

Każdego dnia bez Ciebie każda czynność wykonuję wolniej ... Bo chcę by minuty , godziny płynęły szybciej . Wtedy nadejdzie wieczór, zasnę i powitam nową, inną rzeczywistość . Tam gdzie ty jesteś ze mną .

 

 

 

 

 

Za wcześnie odczułam brak C i e b i e .. myślałam, że zatęsknię za Tobą dopiero za rok, dwa miesiące, 4 tygodnie, ale nie teraz ..

 

 

 

 

 

rozkładam ręce
rozsuwam uda

 

 

 

 

 

W każdym z nas istnieje wewnętrzny zegar i aby dwie osoby mogły się kochać, trzeba, by w danej chwili oba zegary pokazywały tę samą godzinę,a to nie zdarza się codziennie (...) Człowiek, który żyje intensywnie, cały czas doznaje rozkoszy. Jeżeli uprawia seks, to dlatego, że jest rozkoszą przesycony, jego kielich aż się przelewa, jest to nieuniknione, człowiek taki odpowiada na wyzwanie życia i w tym momencie – tylko w tym momencie – traci kontrolę nad sobą.

 

 

 

 

 

słyszę ją, kiedy cisza trwa, bo to jest taka moja muzyka...

 

 

 

 

 

szaleje w żyłach krew %

 

 

 

 

 

Są takie momenty, że ufa sie już tylko Bogu.

 

 

 

 

 

Dotknij mnie i połóż rękę - tam gdzie bije niespokojne serce.
Zrozum mnie i szepnij jeszcze, że będzie dobrze, że nie zostawisz mnie.
Usłysz, poczuj zapach skóry - to takie drogocenne.
Ofiaruj spokój i ulżyj w środku, chcę toztopić się w Twoim wzroku.




unusual-you 5/05/2010 22:24:31 [komentarzy 0] Komentuj

Słodki narkotyku przecież wiesz,
być Twoją kobietą-słodka śmierć.

 

 

 

 

 

nie miałeś dla mnie chwili, nagle potrzebujesz mnie.?

 

 

 

 

 

Zmysły mnie zawodzą, gdy jesteś mój.

 

 

 

 

 

Kuszę przeznaczenie,
zaklinam los.
W niebezpiecznym tańcu z Tobą.

 

 

 

 

 

Zawsze trzeba podejmować ryzyko. Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie, gdy będziemy gotowi przyjąć niespodzianki, jakie niesie nam los.

 

 

 

 

 

Gdzieś w hotelowym korytarzu krótka chwila,
splecione ręce gdzieś na plaży, oczu błysk,
wysłany w biegu krótki list,
stokrotka śniegu, dobra myśl,
to wciąż za mało, moje serce, żeby żyć.

 

 

 

 

 

Kochanie jesteś teraz Fucking by me, not by Chanel.

 

 

 

 

 

miłosna tragedia weszła na arenę mojego życia.

 

 

 

 

 

kiedy myślisz,
że już wszystko stracone,
to znaczy,
że trzeba zrobić coś,
żeby to odzyskać

 

 

 

 


Jedwab jego ust przesunął się po moich. Serce fiknęło mi kozła w piersi. Zaciskałam razem dłonie, które nagle stały się lodowate. Oczy zaczęły mnie piec, tak jak wtedy kiedy zbyt szybko piję colę. Fala ciepła przelała się przez moje ciało, a po niej w mojej głowie nastąpił wybuch sztucznych ogni.

 

 

 

 


Przez monent porównywał samotność z bezsennością – obie jednakowo ciche i zdradzieckie, obie z czsem coraz silniejsze, obie dzielą zamiast łączyć, obie towarzyszki rozpaczy, przeciwniczki miłości.

 

 

 

 

 

Chce sobie zaufac ale nie wiem jak.

 

 

 

 

 

wróć przed zachodem . Noc jest taka przerażająca bez Ciebie .

 

 

 

 

 

- nie płacz..
- nie oddychaj.
- nie chce żebyś płakała.. jeśli nie będziesz płakać to i ja przestane oddychać..

 

 

 

 

 

nie mogę kochać, słaba jestem wtedy.. nie myślę o sobie i zatracam się.

 




unusual-you 4/05/2010 17:23:33 [komentarzy 0] Komentuj

A kiedy odeszła od niego szukała ciepła w ramionach innych. W jej głowie tysiac mysli... ktore zalewala alkoholem. i po kazdej nocy... wyrzuty sumienia. ze zdradzila a przeciez jego juz przy niej nie ma.

 

 

 

 

 

 

rozmawiałam dzisiaj ze słońcem obiecało mi zastąpić Ciebie
budzić mnie co rano swoim ciepłem .
dawać chęć wstania z łóżka .
uśmiechać się do mnie mino szarości świata .
dziś schowało się za chmurami .
zawiodłam się po raz pięćdziesiąty któryś .

 

 

 

 

 

W tej melodii będziemy trwać bez skutku
Bez mitów, z krwią na wargach, bezsennie...

 

 

 

 

 

brakuje mi twojego "dzien dobry'

 

 

 

 

 

 Dotykaj delikatnie, bezszelestnie ciepłem palców.

 

 

 

 

 

 

Kup mnie, zużyj, sprzedaj.

 

 

 

 


Ty byłes moim ukojeniem..

 

 

 


Iść przez sen ku tobie,
w twe słodkie ręce obie...
przez pola długie ogromnie,
sadzone w rzędy doniczek...
samych niebieskich konwalii
i szafirowych goryczek...
... przejść przez jezioro nieduże,
zrobione z drewnianej balii...
i trochę nieprzytomnie
iść dalej przez bór ciemny, w którym kwitną róże,
lecz w którym się nie pali ani jedna świeca...
gdzie stary niedźwiedź dziecinny zza pieca,
dziś przerobiony na kota...
I widzieć w oddali już twoją psią budę
z kryształu, blachy i złota...
przedrzeć się z trudem poprzez dziwną grudę...
i jeszcze ten rów przebyć...
- potknąć się - i już nie być.

 

 

 

 

 

już nie twój zapach kładzie się wieczorem na mojej poduszce

 



unusual-you 3/05/2010 11:12:52 [komentarzy 0] Komentuj

Wciąż tłumiony w sobie krzyk.

 

 

 

 

 

Wśród tandety lśniąc jak diament
Być zagadką, której nikt
Nie zdąży odgadnąć nim minie czas ...

 

 

 

 

 

-Masz pewność,że dobrze zrobiłaś?
-Nie..I właśnie dlatego zrobiłam tak,a nie inaczej...

 

 

 

 

 

pobudka kopciuszku, bal się skończył, znów jesteś nikim.

 

 

 

 

 

W szklance mieszam myśli odwrotnie do ruchu wskazówek zegara. Nie dodaję cukru, ani plastra cytryny. Gorzkie smakują najlepiej

 

 

 

 

 

bo ty tak pięknie pachniesz.

 

 

 

 

 

Mówią:"Jesteś za wulgarna" a z nich towar na anioła też kure^wsko marny

 

 

 

 

 

Patrzę w twoje oczy, mogę umrzeć w nich.

 

 

 

 

 

Patrzę w tą brudną otchłań świata.
Kiedy o sobie zapomniałam, odnalazłam samą siebie.
Narkotyzując się wspomnieniami.
W dążeniu do uzależnienia od własnego JA.

 

 

 

Bad romance..




unusual-you 1/05/2010 10:31:42 [komentarzy 0] Komentuj



dodaj zobacz



2013
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2012
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2011
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2010
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec




©niedziela blog4u.pl